Wiosenne przebudzenie Chrobrego. Postrach faworytów z Głogowa

4 kwi 2024 Udostępnij
Piotr Wiśniewski / laczynaspilka.pl
Fot. 400mm.pl

W Głogowie mają swoje chwile radości. Zespół Piotra Plewni pokonał kolejno GKS Tychy oraz Wisłę Kraków, a przed nim pojedynek z innym z pretendentów do awansu – Arką Gdynia (piątek, godz. 20:30). Dobra seria pozwoliła Chrobremu oddalić się od strefy spadkowej.

Jak zmienna i nieprzewidywalna jest Fortuna 1. Liga, najlepszym tego przykładem są głogowianie. Oni pierwszą część zmagań na drugim szczeblu rozgrywkowym zakończyli tuż nad pierwszym miejscem w strefie zagrożenia. Mieli tylko dwa punkty więcej od 15. zespołu w tabeli. Wiosnę rozpoczęli jeszcze w trybie zwolnionym (remis i porażka), ale potem wskoczyli na wyższe obroty. Po remisie z Polonią Warszawa zanotowali trzy wygrane z rzędu. Wygrali ze Stalą Rzeszów, GKS-em Tychy i Wisłą Kraków. Ograli więc w kolejności: 4. i 5. drużynę klasyfikacji generalnej. Teraz są o dziewięć punktów nad strefą spadkową.

– Wszystkim nam wyszedł ten mecz – podsumował starcie z „Białą Gwiazdą” trener Piotr Plewnia. – Cieszę się, że przy takiej publice zagraliśmy bardzo dobre spotkanie w pierwszej i w drugiej połowie. Cieszy mnie reakcja zespołu na bramkę Wisły do szatni. Zdaliśmy egzamin jeśli chodzi o realizację planu. Nie pozwoliliśmy Wiśle rozwinąć skrzydeł ograniczając ich akcje w polu karnym – zaznaczył Plewnia.

Progres widoczny

Plewnia nie jest wcale nową postacią w drużynie, którą prowadzi od 17 sierpnia poprzedniego roku, jednak nadał Chrobremu nowy wizerunek, przynajmniej w ostatnich meczach. Przepracował z zespołem cały okres przygotowawczy. Nie postawił wszystkiego do góry nogami przed rundami, tylko skupił się na wypracowaniu pewnych schematów z tą samą grupą piłkarzy. Z tygodnia na tydzień ci zawodnicy wdrażali określone standardy, aż wreszcie zaskoczyli. W poprzedniej kolejce pokonali mocny GKS Tychy. Przeciwstawili się Wiśle i to w najlepszy z możliwych sposobów.

– Budujemy się z każdym meczem. Już pierwsza połowa w Tychach w naszym wykonaniu była niezła. To był dobry prognostyk na Wisłę, trzeba było tylko utrzymać określony poziom gry. Cieszy mnie to, że zaczynamy stwarzać okazje w meczu. A statystyka jasno pokazuje, że część z tych sytuacji zamienia się na bramki, więc mamy punkt zaczepienia. Z Wisłą jeszcze lepiej mogliśmy zachować się przy wyniku 3:1, ale nie będę rozpaczał, że nie wygraliśmy wyżej, skoro zdobyliśmy pełną pulę. Dziś nasze spotkania wyglądają inaczej niż choćby przeciwko Wiśle i Arce jesienią, kiedy oddaliśmy jeden strzał na bramkę i ją pokonaliśmy – zauważył Plewnia.

Skuteczność przede wszystkim 

Efektywność pod bramką to jeden z głównych powodów takiej przemiany Chrobrego. Przekłada się to dużo lepszą skuteczność w porównaniu z poprzednimi miesiącami. Zasadę nie ma strzałów – nie ma goli podopieczni Piotra Plewni zamienili na: są akcje – są gole.

Coraz lepsze wyniki bardzo poprawiły morale drużyny. – My tą pewność siebie budujemy sukcesywnie, od pierwszego dnia wspólnej pracy. Pracujemy też na to, żeby ściągać jak najwięcej kibiców na nasze trybuny. Widać, że wiara chłopaków przekłada się na boisko. Naszym atutem było dobre wybieganie, dodaliśmy do tego umiejętności, które z czasem dają o sobie znać. Ale to wszystko proces. Myślę, że z Wisłą rozegraliśmy najlepszy mecz w tym sezonie – ocenił trener głogowian.

Teraz punktem zaczepienia w przypadku głogowian będzie nie walka o utrzymanie, tylko szansa nawet na strefę barażową. Do niej oczywiście Chrobry traci tyle samo punktów (9), co ma przewagi nad miejscami spadkowymi, jednak perspektywy bardzo się zmieniły w marcu. – Zajmujemy takie, a nie inne miejsce w tabeli, tyle że to jeszcze nie koniec sezonu. Będziemy starali się robić swoje na miarę możliwości. Nie patrzę w tabelę. Nie może nas nic innego interesować niż tylko najbliższy pojedynek. Żadnej dekoncentracji, tylko dalsza praca – nadmienił Plewnia.

Chrobry dopiero co zaskoczył kolejnego faworyta, a przed nim następne pojedynki z czołówką. Arka, następnie Miedź Legnica, później Motor Lublin. W tych meczach drużyna z Głogowa może ugrać w oczach swoich kibiców jeszcze więcej niż punkty potrzebne do realizacji celu numer dwa: jak najwyższa pozycja w tabeli.

 

Czytaj więcej na laczynaspilka.pl 

ZOBACZ RÓWNIEŻ
NOTATKA/UWAGI dot. strony dla newsa:
Utworzona została siatka, w lewej kolumnie siatki powinien znaleźć się button kierujący do wszystkich aktualności. 
W drugiej kolumnie siatki został wstawiony nagłówek oraz html - zamiast html może być mapowany paragraf.
Należy wykonać szablon dla struktury newsa, który będzie wyświetlał social media, zdjęcie nagłówkowe, treść posta wraz ze zdjęciami. 
Poniżej jest dodatkowy html poza siatką, w którym powinna znaleźć się galeria.