Uniknąć błędów poprzedniego sezonu. Chrobry nie chce walczyć tylko o utrzymanie

9 lip 2024 Udostępnij
Piotr Wiśniewski / laczynaspilka.pl
Fot. 400mm.pl

W Głogowie robią wszystko, co mogą, aby nie zdarzył się scenariusz z poprzednich rozgrywek Betclic 1. Ligi, kiedy drużyna do ostatnich kolejek nie była pewna zachowania statusu pierwszoligowca. Piotr Plewnia szybko zdiagnozował, jaka była tego przyczyna, a klub zabrał się do polepszenia komfortu pracy trenera. – Chcemy grać i punktować lepiej w poprzednim sezonie – podkreśla Plewnia.

To był trudny i wymagający sezon dla Chrobrego, który dopiero na finiszu sezonu 2023/24 zaczął prezentować się na miarę oczekiwań Plewni, samych piłkarzy i kibiców. Ale dzięki takiej, a nie innej postawie, Chobry wciąż jest w gronie pierwszoligowców. Głogowianie zajęli ostatecznie 12. miejsce z dorobkiem 42 punktów. To na pewno nie jest wynik, mimo szczęśliwego zakończenia perypetii walki o utrzymanie, kogokolwiek zadowalający w Głogowie tym bardziej, że rok wcześniej ten zespół uplasował się na 9. miejscu, tracąc pięć „oczek” do strefy barażowej. Z kolei w 2022 roku ekipa z Dolnego Śląska rywalizowała w barażach. Dlatego od samego początku przygotowań do nowej kampanii w Chrobrym przystąpiono do przebudowy kadry.

Inne priorytety

– Wszystko przebiega według planu, który założyliśmy. Mam nadzieję, że jeszcze dwóch lub trzech zawodników do nas dołączy, żebyśmy byli gotowi do wyzwań stawianych przez pierwszą ligę. Na ten moment nie ma żadnych powodów do niepokoju – przekonuje Plewnia w rozmowie z lokalnymi mediami. Chrobry ma za sobą kilka sparingów, w których 47-letni szkoleniowiec mógł sprawdzić nowe koncepcje i wkomponować do drużyny nowych piłkarzy. – Liczba sparingów jest adekwatna do naszych możliwości kadrowych oraz okresu, w którym się przygotowujemy. Nie chcemy też przesadzić z ich liczbą. Myślę, że z każdym spotkaniem ligowym będziemy jeszcze się docierać, bo nastąpiła lekka wymiana kadrowa – mówi szkoleniowiec Chrobrego.

W nowym sezonie barwy klubu z Głogowa bronić będą Dawid Arndt, Sebastian Bonecki oraz Przemysław Szarek, a więc kolejno bramkarz, pomocnik i obrońca. Arndt został pozyskany z Łódzkiego Klubu Sportowego. Szarek występował ostatnio w Motorze Lublin, zaś Bonecki w Zagłębiu Sosnowiec. Przy nazwisku tego ostatniego trzeba się na chwilę zatrzymać, bowiem w przeszłości przywdziewał już trykot Chrobrego. Było to w sezonie 2016/17. Pozostawił wówczas po sobie bardzo dobre wrażenie – zagrał w 27 meczach ligowych, w których strzelił pięć goli. Plewnia ma nadzieję, że Bonecki zadba o odpowiednią równowagę w drugiej linii jego zespołu. – Chcemy być zespołem, który nie będzie drżał od początku sezonu o utrzymanie. Wiemy, że ta liga jest bardzo wyrównana i od pierwszej kolejki trzeba walczyć o swoje. Priorytetem jest utrzymanie, ale mam nadzieję, że z każdym meczem będziemy chcieli być coraz wyżej w tabeli – stwierdza trener głogowian.

Czas sprzymierzeńcem Chrobrego

Dobrą informacją dla Plewni jest z pewnością przedłużenie umowy z Pawłem Tupajem. Tupaj zaliczył 26 występów w poprzednim sezonie. Zdobył jedną bramkę, zanotował trzy asysty. W końcówce minionych rozgrywek Betclic 1. Ligi często stawiał na niego trener. Grał dużo i regularnie. – Widać, że z meczu na mecz coraz pewniej idziemy we właściwym dla nas kierunku. To znaczy coraz lepiej realizujemy wymagane przez trenera założenia. Uważam, że wystartujemy lepiej, niż w poprzednim sezonie. Wiadomo, czas wszystko zweryfikuje, ale tak to oceniam, w to wierzę i na to jako zespół się nastawiamy. Trzeba zawsze mierzyć jak najwyżej, robić krok po kroku, grać mecz po meczu. Uważam, że Chrobry to zespół mogący wygrać z każdym i trzeba to pokazać – zaznacza Tupaj na łamach oficjalnej strony klubowej.

Piłkarze Chrobrego sezon rozpoczną od wyjazdowego pojedynku z Pogonią Siedlce. I jeśli trzymać się założeń sztabu to już w pierwszych kolejkach ma być widoczna nowa jakość. – Na postawie sparingów można zauważyć, że zaczynamy tworzyć drużynę. Odeszli kluczowi zawodnicy i musimy się zgrać. Z wielu rzeczy i elementów jestem na teraz zadowolony. Poprawiliśmy jakość gry przy piłce. To musi się przełożyć na sytuacje bramkowe. Czas będzie pracować na naszą korzyść. Chcemy grać intensywny futbol, oczywiście na nasze możliwości. Cieszę się, że zaczynamy tworzyć dużo okazji – podsumowuje Plewnia.

 

Czytaj więcej na laczynaspilka.pl

ZOBACZ RÓWNIEŻ
NOTATKA/UWAGI dot. strony dla newsa:
Utworzona została siatka, w lewej kolumnie siatki powinien znaleźć się button kierujący do wszystkich aktualności. 
W drugiej kolumnie siatki został wstawiony nagłówek oraz html - zamiast html może być mapowany paragraf.
Należy wykonać szablon dla struktury newsa, który będzie wyświetlał social media, zdjęcie nagłówkowe, treść posta wraz ze zdjęciami. 
Poniżej jest dodatkowy html poza siatką, w którym powinna znaleźć się galeria.