Stomil wydarł punkt w Katowicach

11 mar 2017 Udostępnij

W meczu 21. kolejki GKS Katowice zremisował ze Stomilem Olsztyn 2:2. Tym samym podopieczni Jerzego Brzęczka nie wykorzystali potknięcia Chojniczanki Chojnice i nie awansowali na fotel lidera Nice 1 Ligi.

Tym razem trener Jerzy Brzęczek dokonał dwóch zmian w pierwszym składzie. Na ławce rezerwowych znaleźli się Łukasz Zejdler i Grzegorz Goncerz, których zastąpili Igor Sapała i Mikołaj Lebedyński. Jak się później okazało, wprowadzenie tego drugiego zaprocentowało.

 

GKS od pierwszej minuty zepchnął rywali w obręb pola karnego i raz po raz poważnie zagrażał stłamszonym olsztynaniom. Już w 8. minucie podwójną sposobność do zdobycia gola miał Kamil Jóźwiak, ale najpierw uderzył w obrońcę, a potem jego dobitkę w polu karnym wybronił Piotr Skiba.

 

Chwilę później zadrżała poprzeczka i nogi rywali. Mateusz Kamiński idealnie wyskoczył do wrzutki Alana Czerwińskiego i głową minimalnie się pomylił. Podobnie zachował się w 29. Minucie Lebedyński i także trafił w tą samą część bramki.

 

Szalał również Tomsz Foszmańczyk, oddał kilka bardzo groźnych strzałów z okolic szesnastki, ale brakowało kilkudziesięciu centymetrów. I wreszcie nadeszła 40. minuta. Lebedyński idealnie zgrał prostopadle do „dziesiątki” GiekSy i taki zawodnik jak Foszmańczyk nie marnuje takich okazji. Pewnym strzałem po ziemi w polu karnym dał GKS-owi zasłużone prowadzenie. Stomil nie oddał w pierwszej połowie żadnego celnego strzału.

 

Druga połowa to istna wymiana ciosów. Już w 50. minucie Marcel Ziemann doprowadził z najbliższej odległości do wyrównania, ale GKS wyszedł na prowadzenie niespełna kwadrans później, dzięki strzałowi pod poprzeczkę w polu karnym Kamila Jóźwiaka.

 

Gdy wydawało się, że GKS łapie właściwy rytm, z rzutu karnego wyrównał w 72. minucie Rafał Kujawa, a sam Tsubasa Nishi miał dwie "setki", po których „pożar” gasił Mateusz Abramowicz. Stomil w końcówce złapał właściwy rytm i powinien prowadzić, choć ostatnie słowo mogło należeć do GieKSy - Kamiński i Jóźwiak przestrzelili w dogodnych sytuacjach i to już drugi remis GKS na wiosnę.

 

GKS Katowice – Stomil Olsztyn 2:2 (1:0)

 

1:0 Foszmańczyk 40’

1:1 Ziemann 50’

2:1 Jóźwiak 63’

2:2 Kujawa 72’ k.

 

GKS Katowice: M. Abramowicz - Czerwiński, Kamiński, Wisio, D. Abramowicz - Foszmańczyk, Kalinkowski (80’ Zejdler), Sapała (87’ Pielorz), Jóźwiak - Lebedyński (73’ Goncerz), Prokić.

 

Stomil Olsztyn: Skiba - Ziemann, Klepczarek, Wełnicki, Dziemidowicz, Kun (67’Wojowski), Głowacki (46’ Nishi), Jegliński, Lech, Szewczyk (46’ Piotrowski), Kujawa.



ZOBACZ RÓWNIEŻ
NOTATKA/UWAGI dot. strony dla newsa:
Utworzona została siatka, w lewej kolumnie siatki powinien znaleźć się button kierujący do wszystkich aktualności. 
W drugiej kolumnie siatki został wstawiony nagłówek oraz html - zamiast html może być mapowany paragraf.
Należy wykonać szablon dla struktury newsa, który będzie wyświetlał social media, zdjęcie nagłówkowe, treść posta wraz ze zdjęciami. 
Poniżej jest dodatkowy html poza siatką, w którym powinna znaleźć się galeria.