Sporo różnorodności w sparingach pierwszoligowców

30 sty 2020 Udostępnij

Wydawać się może, że sparing to sparing. Niby tak. Zawsze jednak możliwość rywalizacji z zagranicznymi przeciwnikami to urozmaicenie, tym bardziej dla drużyn Fortuna 1 Ligi. Za zespołami z pierwszoligowego poziomu rozgrywek kilka interesujących konfrontacji, a kilka nie mniej ciekawych w planach kilku następnych.

Ciekawy, ze względu na okoliczności, mecz mają za sobą piłkarze Stomilu Olsztyn. "Duma Warmii" zmierzyła się z Żalgirisem Wilno, a miejscem rozgrywania sparingu była hala BFA Arena w Wilnie. Olsztynianie przegrali 0:2, tracąc dwa gole w odstępie dwóch minut. - Cieszymy się, że dane nam było zagrać z bardzo dobrym przeciwnikiem na tym pięknym obiekcie. Generalnie to był udany wyjazd na Litwę i oby więcej takich spotkań. Mierzyliśmy się z rywalem, który rok w rok liczy się w walce o mistrzostwo kraju. Chcieliśmy zaprezentować się z dobrej strony i uważam, że tak było - powiedział trener Piotr Zajączkowski.

 

Podobne okoliczności, jeśli chodzi o otoczkę, towarzyszyły zawodnikom Wigier Suwałki, którzy grali w hali w Mariampolu, mierząc się z FK Panevezys. Ulegli rywalowi 0:1. W zespole Pawła Crettiego zadebiutował posiadający podwójne obywatelstwo (amerykańskie i afgańskie) Adam Najem. 

 

W trakcie zgrupowania w Turcji, pojedynki z zagranicznymi drużynami czekają zawodników Stali Mielec. 15 lutego wicelider Fortuna 1 Ligi zmierzy się z Avangardem Kursk, a sześć dni później z Czernomorcem Odessa. Swoją formę na tle międzynarodowych rywali będą mieli okazję sprawdzić także gracze Miedzi Legnica. Z kim dokładnie zagrają nie wiadomo, bowiem dokładny plan sparingów podczas tureckiego obozu nie jest jeszcze znany.

 

Podbeskidzie Bielsko-Biała, które niedawno zdołało ograć 3:2 kandydata do podium w ekstraklasie, Cracovię, za rywali na zagranicznym obozie mieć będzie FK Grafičar (Belgrad) (Serbia), Kołos Kowaliwka (Ukraina), FK Armawir (Rosja), Ordabasy Szymkent (Kazachstan) 

 

A jeśli chodzi o gole dla bielszczan przeciwko Pasom, to strzelali je Marko Roginić, Karol Danielak oraz Mateusz Marzec. Ten ostatni popisał się ładnym, precyzyjnym uderzeniem w okienko bramki. - Udało mi się zdobyć drugą bramkę dla Podbeskidzia. Po ciężkim tygodniu wygraliśmy sparing. Przyszło nam grać z wiceliderem ekstraklasy, dlatego cieszy, że w naszej grze było kilka fajnych momentów. Z racji ciężkich treningów brakowało dokładności i zrozumienia, ale sparing oceniam jak najbardziej na plus. Strzeliliśmy trzy gole, a naszym założeniem była gra od początku wysokim pressingiem. I to się opłaciło - stwierdził w rozmowie z klubową telewizją "Górali" Marzec. 

 

Trzykrotnie z zespołami z ekstraklasy skonfrontuje się lider pierwszoligowych rozgrywek, czyli Warta Poznań. Kolejno będą to Pogoń Szczecin (1 lutego), Lechia w Gdańsku (9 lub 10 lutego) oraz Lech Poznań (mecz w Grodzisku Wielkopolskim - 22 lub 23 lutego). GKS Jastrzębie okazał się minimalnie gorszy od urzędującego mistrza Polski, Piasta Gliwice. Wynik spotkania otworzył Kamil Adamek, Piast odpowiedział golami jeszcze w pierwszej połowie. 

 

Udanie zimowe sparingi rozpoczęły się dla GKS-u Tychy. Podopieczni Ryszarda Tarasiewicza zainaugurowali serię gier kontrolnych od rywalizacji z zespołem czeskiej ekstraklasy - Slezský FC Opava. Tyszanie zanotowali wygraną 2:1 po bramkach Michała Staniuchy oraz Dawida Kasprzyka. - Bardzo dobra postawa naszej młodzieży w drugiej połowie. Z pierwszej połowy też jestem względnie zadowolony, rywal stworzył sytuację po naszych prostych błędach - przyznał Tarasiewicz. Jego zespół w drugich 45 minutach przeszedł na ustawienie z dwójką napastników: Lewicki - Kasprzyk. Na prawej obronie wystąpił Dominik Połap. - To alternatywa, z której mam nadzieję nie będziemy musieli często korzystać, bo to wariant na wypadek, kiedy trzeba gonić wynik. Przy dobrej współpracy dwójki napastników nie będziemy musieli obawiać się utraty organizacji gry w środku pola - dodał szkoleniowiec GKS-u. 

 

Dwa remisy w starciu z dobrymi znajomymi z ligi zanotował Radomiak Radom. Ekipa Dariusza Banasika najpierw zremisowała 2:2 z Zagłębiem Sosnowiec, następnie 1:1 z Puszczą Niepołomice. Jedno z trafień przeciwko Zagłębiu zaliczył testowany przez radomian Damian Warchoł. 24-letni napastnik w rundzie jesiennej w barwach Pelikana Łowicz aż 17 razy zdołał pokonać bramkarzy na poziomie 3 ligi. 

 

Jak jesteśmy już przy Zagłębiu to warto wspomnieć, że to, co najlepsze w sparingach to dopiero przed nimi.  W Chorwacji w ramach turnieju towarzyskiego Arena Cup spotkają się z HŠK Zrinjski (Mostar) z Bośni i Hercegowiny, 1.SC Znojmo FK z Czech i FK Kolubara (Lazarevac) z Serbii. Zaś Termalika Bruk-Bet Nieciecza za rywali w Turcji będzie miała Septemwri Sofia (Bułgaria), Torpedo Żodzino (Białoruś), Worskla Połtawa (Ukraina). 

 

Pięć bramek padło w towarzyskiej gierce Olimpii Grudziądz z Widzewem Łódź. Przedstawiciel 2 ligi wygrał 3:2. Olimpia w pewnym momencie przegrywała już różnicą trzech goli, ale w końcówce zdobyła dwie bramki. Na listę strzelców wpisał się nowy nabytek "Biało-zielonych" Jose Embalo. 

 

Powody do zadowolenia po pierwszym tegorocznym sparingu mógł mieć trener Chojniczanki Chojnice Zbigniew Smółka. Chojniczanka po bardzo dobrej grze pokonała 3:2 w Gdańsku Lechię. Golkipera Lechii zdołali pokonać Jacek Podgórski, Mateusz Kuzimski, a także Bartosz Wolski. Efektowny był gol strzelony przez Kuzimskiego, który nie tylko w tej konkretnej akcji pokazał się z bardzo dobrej strony. Szansę gry na w tym spotkaniu dostał dopiero co wtedy wypożyczony z Piasta Gliwice Aleksander Jagiełło. 

 



ZOBACZ RÓWNIEŻ
NOTATKA/UWAGI dot. strony dla newsa:
Utworzona została siatka, w lewej kolumnie siatki powinien znaleźć się button kierujący do wszystkich aktualności. 
W drugiej kolumnie siatki został wstawiony nagłówek oraz html - zamiast html może być mapowany paragraf.
Należy wykonać szablon dla struktury newsa, który będzie wyświetlał social media, zdjęcie nagłówkowe, treść posta wraz ze zdjęciami. 
Poniżej jest dodatkowy html poza siatką, w którym powinna znaleźć się galeria.