Sobota w F1L: Stal lepsza od Podbeskidzia

30 lis 2019 Udostępnij

Na brak emocji w Mielcu nie mogli narzekać ani kibice na stadionie, jak i przed telewizorami. Ostatecznie Stal wygrała z Podbeskidziem i wyprzedziła "Górali" w ligowej tabeli.

PGE Stal Mielec - Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:1 (2:1)
Bramki: Mateusz Żyro 13', Mateusz Mak 15' - Łukasz Sierpina 43' (k) 

 

Początek spotkania należał do gospodarzy. Mateusz Żyro wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i otworzył wynik meczu. Po chwili było już 2:0. Stal przeprowadziła składną akcję i wykorzystała błędy Podbeskidzia. Na listę strzelców wpisał się Mateusz Mak. Goście się nie poddali i ciągle dążyli do bramki kontaktowej. Świetnie w bramce spisywał się Damian Primel. Dobrego dnia nie miał Karol Danielak, który nie trafił do pustej bramki. Przed przerwą jednak Podbeskidzie zdobyło bramkę po rzucie karnym. W drugiej połowie goście wciąż starali się atakować, a Stal nastawiła się na kontry. Wynik meczu jednak się nie zmienił i w meczu na szczycie lepsi okazali się gracze z Mielca. 

 

GKS Jastrzębie - Stomil Olsztyn 1:2 (1:1)
Bramki: Jakub Wróbel 3’ - Wojciech Hajda 29’, Grzegorz Lech 88’ (k) 

 

GKS Jastrzębie do soboty była jedyną pierwszoligową drużyną, która nie przegrała na własnym stadionie. Zmieniło się to w 20. kolejce. Na początku wydawało się, że GKS ma wszystko pod kontrolą, bowiem w 3. minucie gola zdobył Jakub Wróbel. Do przerwy był jednak remis 1:1, a w 88. minucie rzut karny na gola zamienił Grzegorz Lech. Tym samym Stomil zanotował 7 wygraną w tym sezonie, a GKS 4 porażkę. 

 

Chojniczanka Chojnice - Olimpia Grudziądz 1:3 (1:1)
Bramki: Mateusz Kuzimski 42' - Jacek Podgórski 17' (s), Joao Criciuma 58', 77'

 

Ciężka zima przed Chojniczanką Chojnice, która w sobotę przegrała kolejny mecz i nadal znajduje się na ostatnim miejscu w ligowej tabeli. Tym razem punkty z Chojnic wywiózł beniaminek z Grudziądza. Olimpia w ostatnich 3 spotkaniach zdobyła 7 punktów i plasuje się w górnej części ligowej tabeli. To z pewnością jedno z zaskoczeń tego sezonu i w Grudziądzu mają powody do zadowolenia. 

 

Sandecja Nowy Sącz - Puszcza Niepołomice 0:1 (0:0)
Bramki: Jose Embalo 62 (k)

 

Puszcza Niepołomice złapała oddech przed zimową przerwą. Podopieczni Tomasza Tułacza w końcu zdobyli trzy punkty i to na trudnym terenie w Nowym Sączu. Trzy punkty zapewnił Jose Embalo, który wykorzystał rzut karny. Sandecja natomiast odniosła pierwszą porażkę od trzech spotkań i 2019 rok skończy mniej więcej w środku stawki. 

 

 



ZOBACZ RÓWNIEŻ
NOTATKA/UWAGI dot. strony dla newsa:
Utworzona została siatka, w lewej kolumnie siatki powinien znaleźć się button kierujący do wszystkich aktualności. 
W drugiej kolumnie siatki został wstawiony nagłówek oraz html - zamiast html może być mapowany paragraf.
Należy wykonać szablon dla struktury newsa, który będzie wyświetlał social media, zdjęcie nagłówkowe, treść posta wraz ze zdjęciami. 
Poniżej jest dodatkowy html poza siatką, w którym powinna znaleźć się galeria.