Sobota w F1L: szalona końcówka w Głogowie i emocjonujące spotkanie w Legnicy

9 mar 2024 Udostępnij
1liga.org
Fot. 400mm.pl

W sobotnich spotkaniach Fortuna 1 Ligi emocji nie brakowało. Efektowną końcówkę mogliśmy obejrzeć w Głogowie, natomiast mecz w Legnicy od samego początku był pełen napięcia!

Chrobry Głogów - Stal Rzeszów 2:1 (0:0)
Bramki:
Kacper Tabiś 89', Dawid Hanc 90' - Sebastien Thill 90'

Pierwsza część spotkania w Głogowie nie należała do porywających. Żadna z drużyn nie oddała celnego strzału na bramkę. Po przerwie akcji bramkowych i strzałów na bramkę również było jak na lekarstwo. Ostatnie 4. minuty meczu wynagrodziły jednak poziom tego spotkania. W 89. minucie po strzale z kilkunastumetrów Tabiś dał prowadzenie Chrobremu. Kilkanaście sekund później Stal Rzeszów odpowiedziała bramką wyrównującą. W doliczonym czasie gry gospodarze wywalczyli rzut wolny. Po strzale Hanca i rykoszecie, piłka wpadła do siatki. Chrobry Głogów dopisał trzy punkty do swojego konta.

Motor Lublin - Polonia Warszawa 1:1 (1:0)
Bramki:
Samuel Mraz 23' - Szymon Kobusiński 77' (K)

Mecz w Lublinie od pierwszych minut nie był szczęśliwy dla przyjezdnych. Trener Polonii Warszawa w pierwszej połowie musiał dokonać dwóch wymuszonych zmian, po kontuzji zawodników. Gospodarze czuli się pewnie i nie zamierzali oddać punktów. W 23. minucie po świetnej akcji, główkował Samuel Mraz i wyprowadził Motor na prowadzenie, jednocześnie wpisując się na listę strzelców. Po przerwie szala obróciła się na stronę gości. To Polonia była bardziej zdeterminowana, jednak nie potrafiła stworzyć skutecznej akcji. W 77. minucie sędzia podyktował rzut karny po tym jak w trakcie walki o górną piłkę Kamil Kruk uderzył Kobusińskiego w twarz. Sam poszkodowany pewnie wykorzystał jedenastkę. Więcej goli w spotkaniu nie padło.

Miedź Legnica - GKS Tychy 2:2 (2:1)
Bramki:
 Damian Michalik 10', Mehdi Lehaire 30' - Bartosz Śpiączka 13', Wiktor Żytek 53' (K)

To było szalone i emocjonujące spotkanie. Michalik otworzył je już w 10. minucie. Na gola gości nie musieliśmy jednak długo czekać, Bartosz Śpiączka pięknym strzałem umieścił piłkę w siatce w 13, minucie. Żadna z drużyn nie chciała tego meczu przegrać i obie strony wychodziły agresywnie. Na prowadzeniu do szatni schodziła jednak Miedź Legnica, która zdobyła drugą bramkę w 30. minucie. Po przerwie sędzia podyktował rzut karny dla GKSu, a ten świetnie wykorzystał Wiktor Żytek. Na boisku zobaczyliśmy wręcz rollercoaster. Najpierw tyszanie napierali na gospodarzy, a w samej końcówce to Miedź Legnica nie dała odetchnąć przyjezdnym. Niestety w meczu nie padło więcej bramek.

ZOBACZ RÓWNIEŻ
NOTATKA/UWAGI dot. strony dla newsa:
Utworzona została siatka, w lewej kolumnie siatki powinien znaleźć się button kierujący do wszystkich aktualności. 
W drugiej kolumnie siatki został wstawiony nagłówek oraz html - zamiast html może być mapowany paragraf.
Należy wykonać szablon dla struktury newsa, który będzie wyświetlał social media, zdjęcie nagłówkowe, treść posta wraz ze zdjęciami. 
Poniżej jest dodatkowy html poza siatką, w którym powinna znaleźć się galeria.