Sobolewski ma nadać nowy nurt Odrze

3 lip 2024 Udostępnij
laczynaspilka.pl
Fot. 400mm.pl

Już samo przyjście do zespołu Radosława Sobolewskiego zwiastowało, że Odra przyjmie inny nurt niż dotychczas. Wraz z nowym trenerem do Opola zawitało kilku uznanych ligowców. – Mamy plan na dwa sezony – zapowiadał prezes uczestnika baraży o awans do PKO BP Ekstraklasy w sezonie 2023/24 Tomasz Lisiński.

Zmiany, które zachodzą w Odrze, przynajmniej w kadrze zawodniczej, były niejako nieodzowne. – W minionych rozgrywkach udało się zbudować w Opolu bardzo silny zespół. Efektem były baraże. Z mojej perspektywy optymalnie byłoby, żeby wszyscy zawodnicy z tamtej kadry zostali i ewentualnie wzmocnilibyśmy skład dwoma piłkarzami. Ale taki wynik ma też drugie dno. Niektórzy się wypromowali, zostali zauważeni przez inne kluby. Innym kończą się kontrakty, więc siłą rzeczy trudno będzie utrzymać skład w obecnym kształcie – mówił trener Sobolewski.

Dla 47-latka, którego kibicom przedstawiać nie trzeba, praca z piłkarzami Odry jest kolejnym rzecznym epizodem w karierze szkoleniowej. W Wiśle Kraków pracował jako asystent, trener tymczasowy i pierwszy szkoleniowiec. Główną osobą w sztabie był także w imiennicze Wisły – z Płocka. Jego osoba ma być głównym argumentem, który skłoni do przeprowadzki na Opolszczyznę nowych zawodników. – Wierzymy, że nazwisko trenera pomoże nam także przedłużyć kontrakty z zawodnikami, których widzielibyśmy w przyszłej kadrze – podkreślał Lisiński. A sam trener ma ambitny cel na kampanię 2024/25. – Pracujemy nad tym, aby zbliżyć się poziomem do ostatniego sezonu – przyznał Sobolewski.

Zaspokoić apetyty

Pierwsze ruchy, jakie dokonały się w nowym zespole Radosława Sobolewskiego, pokazują, że Odra stawia na ogranych i doświadczonych ligowców. Szeregi Odry zasili Maksymilian Banaszewski, Jakub Bartosz, Adrian Łyszczarz. To trio ma razem ponad 150 gier w najwyższej klasie rozgrywkowej. Bartosz dopiero co biegał po ekstraklasowych boiskach, miał udział w awansie Puszczy Niepołomice. Banaszewski występował niedawno w Podbeskidziu Bielsko-Biała, Łyszczarz wywalczył sobie pierwszą jedenastkę w Resovii.

– Do większości tych ruchów byliśmy przygotowani. Chcemy zrobić wszystko, żeby obecny zespół nie był gorszy od poprzedniego. Kręgosłup zostaje bez zmian. Założenie jest takie, aby ci nowi gracze jeszcze mocniej naciskali na tych, którzy występowali w podstawowym składzie pod koniec poprzednich rozgrywek. Mocno wierzę w to, że się nam to uda – komentował prezes Odry w rozmowie z magazynem „Opole i Kropka”.

Sobolewski na ławce zastąpił Adama Noconia, który pożegnał się z klubem zaraz po przegranym półfinale baraży z Arką Gdynia. Tamten zespół będzie jednak w pewnym sensie punktem odniesienia jeśli chodzi o „nową Odrę”. – Wierzę, że będziemy wspólnie, we właściwym kierunku, rozwijać projekt. Razem ze sztabem zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby zaspokoić rozbudzone apetyty. Bardzo szanuję pracę, którą wykonał tutaj trener Adam Nocoń, natomiast jest teraz nowe otwarcie. Spróbujemy trochę inaczej prowadzić drużynę. Zobaczymy, co z tego wyjdzie – wyjawił nowy szkoleniowiec klubu z Opola w trakcie spotkania z lokalnymi mediami.

Liczą na progres

Odra była jedną z rewelacji sezonu 2023/24 w Betclic 1. Lidze. Zasadniczą część rozgrywek opolanie zakończyli na 6 – ostatnim miejscu gwarantującym grę w barażach. W nich trafili na Arkę i przegrali w Gdyni 2:4. Ogólna ocena poprzedniej kampanii była dobra i dała nadzieję, że opolanie są w stanie zrobić progres, o co właśnie ma zadbać Sobolewski ze swoim sztabem.

– Dążymy do najlepszej wersji Odry, jaką jesteśmy w stanie stworzyć w każdym obszarze: finansowym, marketingowym, a co najważniejsze sportowym, który zawsze jest oceniany jako podstawowy. W tej ostatniej sferze chcemy prezentować się jeszcze lepiej, skuteczniej, ładniej dla oka i zdobyć więcej punktów niż miało to miejsce w poprzednim sezonie. Nie jesteśmy potentatem finansowym, dlatego byłoby wspaniale gdybyśmy znowu załapali się do baraży. Przez ostatnie dwa lata udawało się poprawiać wyniki, liczmy więc na powtórkę takiego rozwoju drużyny – prognozuje Tomasz Lisiński.

Wspomniani nowi zawodnicy, ich obecność w składzie, to potwierdzenie słów prezesa i trenera Odry o jeszcze lepszym obliczu drużyny. Drużyny, w której za efekty specjalne może być odpowiedzialny Jordan Dominguez. Wychowanek Celty Vigo regularnie pojawiał się na murawie w barwach SD Compostela, gdzie ostatnio występował. Gdzie będzie miejsce Hiszpana w Odrze? Na środku ataku lub w środku pola. 

 

Czytaj więcej na laczynaspilka.pl

ZOBACZ RÓWNIEŻ
NOTATKA/UWAGI dot. strony dla newsa:
Utworzona została siatka, w lewej kolumnie siatki powinien znaleźć się button kierujący do wszystkich aktualności. 
W drugiej kolumnie siatki został wstawiony nagłówek oraz html - zamiast html może być mapowany paragraf.
Należy wykonać szablon dla struktury newsa, który będzie wyświetlał social media, zdjęcie nagłówkowe, treść posta wraz ze zdjęciami. 
Poniżej jest dodatkowy html poza siatką, w którym powinna znaleźć się galeria.