Odra Plewni nie przegrywa, czyli praca nad nową tożsamością drużyny

19 kwi 2021 Udostępnij

- Przede wszystkim koncentrujemy się na jakości gry - mówi Piotr Plewnia. I trzeba trenerowi oddać, że Odra z nim u sterów stara się grać tak, by nie zanudzać kibiców.

Plewnia, który niedawno przejął Odrę po Dietmarze Brehmerze, którego był asystentem, już jedną rzecz usprawnił: opolanie przestali przegrywać. Ciężko wyrokować, czy taki stan utrzyma się do końca sezonu, zapewne nie, niemniej powoli prowadzona przez niego drużyna zmienia swoje oblicze. W pięciu meczach z Plewnią na ławce w roli pierwszego szkoleniowca, opolanie zdobyli siedem punktów. Cztery raz remisowali po 1:1, dopiero z Koroną Kielce udało się zespołowi przerwać serię remisów.

  

- Do tej pory regułą było u mnie, że pierwsze mecze jako pierwszy trener Odry przegrywałem [2:4 ze Stomilem Olsztyn, 0:2 z GKS-em Jastrzębie ]. Teraz nic wielkiego nie zrobiłem. Staram się uświadomić piłkarzy, by próbowali po prostu grać swoją piłką, szukamy w tym wszystkim odpowiedniego rytmu. Mnóstwo czynników ma na to wpływ. Ostatnio całkiem przyzwoicie prezentujemy się na boisku, ale to jeszcze nie jest to. Cały czas pracujemy nad swoją tożsamością - zapewnia szkoleniowiec.

 

Budowa tożsamości idzie w dobrą stronę. Świadczą o tym wygrana z Koroną, styl zaprezentowany w meczu z tym rywalem, czy wcześniej w Gdyni z Arką. - Nie może nas satysfakcjonować liczba strzelanych goli. Z drugiej strony coraz więcej sytuacji stwarzamy. W tym kierunku zmierzamy. Czy jest on słuszny, szybko się okaże. Nasza weryfikacja niebawem nastąpi w Radomiu, to dobra okazja by sprawdzić, w jakim miejscu jesteśmy - dodaje trener.

  

Obserwując mecze Odry pod wodzą Piotra Plewni, można zauważyć, że jest to zespół dobrze zorganizowany. - Grają bardzo blisko siebie. Są kompaktowo ustawieni w defensywie, co rzucało się w oczy przy prowadzeniu z Koroną, kiedy nie pozwolili jej na zbyt wiele sytuacji. Piotrek dostał trzecią szansę w Opolu. Dostrzegam rękę fachowca. Pamiętam jak przejmował Odrę po Mariusz Rumaku, Odra była zdezorganizowana, ale udało mu się to poprawić. Dziś w grze Odry widzę jakość. Do tego mental na wysokim poziomie. Myślę, że jeśli utrzymają stabilizację to zaczną regularniej punktować i powalczą o baraże - sugeruje ekspert Polsatu Sport Janusz Kudyba.

 

Zorganizowana obrona to jedno (czytaj: cztery stracone bramki w pięciu ostatnich pojedynkach), inna istotna rzecz stanowiąca wyróżnik Odry kierowanej przez Piotra Plewnię to duża kreatywność zawodników środkowej linii. Plewnia nadmienia, że wraz ze sztabem starają się wykorzystać potencjał graczy środka pola.

 

- Grzechem byłoby nie skorzystać z ich umiejętności - zaznacza. - Szukamy różnych rozwiązań w środkowej strefie. Spokojnie czekamy na rozwój sytuacji. A że jesteśmy w na tyle dobrej sytuacji w lidze i w klubie, to możemy sobie pozwolić na próby znalezienia własnej tożsamości. Tu znów pada słowo-klucz Odry Plewni: tożsamość.

 

- W meczu z Koroną bardzo podobała mi się gra środkowych obrońców Odry - Mateusza Kamińskiego oraz Piotra Żemły. Zwłaszcza Kamiński w kluczowych momentach blokował piłkę, był, gdzie miał być. Dobrze funkcjonuje ich środek pola, który stymulują Szymon Drewniak z Rafałem Niziołkiem. Miłosz Trojak od zawsze był facetem od destrukcji, obecnie włącza się do akcji ofensywnych, wygrywa wiele pojedynków. Trener Plewnia ma odpowiednio zabezpieczony środek - wyjaśnia Kudyba.

 

Plewnia: - Mamy naprawdę bardzo kreatywną linię pomocy, ale kluczem do sukcesu jest to, że każdy z tam grających wie, co w danej sytuacji robić na boisku. Szymon i Miłosz dyrygują środkiem i ich współpraca utwierdza mnie w przekonaniu, że obraliśmy słuszną drogę dla rozwoju drużyny. Każdy dokłada cegiełkę do wzmacniana naszego obecnego wizerunku jako drużyny. A ten wizerunek jest przyzwoity.

 

Co zakłada docelowy plan nowego-starego trenera Odry? - Pomijając oczywistość, jak dawanie radości ludziom, którzy nas oglądają, chcemy czerpać satysfakcję z tego, jak gramy. Sam byłem piłkarzem i wiem, że nie ma większej radości niż posiadanie piłki, kreowanie sytuacji. Ale na początek musimy nauczyć się strzelania goli. Jeśli zaczniemy zdobywać bramki to pójdą za tym w parze wyniki - odpowiada Plewnia. Pierwszy krok został zrobiony, Odra pokonała Koronę dzięki konsekwentnej grze w tyłach. "Czyste konto" dało efekt w postaci trzech punkktów.



ZOBACZ RÓWNIEŻ
NOTATKA/UWAGI dot. strony dla newsa:
Utworzona została siatka, w lewej kolumnie siatki powinien znaleźć się button kierujący do wszystkich aktualności. 
W drugiej kolumnie siatki został wstawiony nagłówek oraz html - zamiast html może być mapowany paragraf.
Należy wykonać szablon dla struktury newsa, który będzie wyświetlał social media, zdjęcie nagłówkowe, treść posta wraz ze zdjęciami. 
Poniżej jest dodatkowy html poza siatką, w którym powinna znaleźć się galeria.