Nie oglądać się za siebie

21 kwi 2017 Udostępnij

GKS Tychy był sprawcą największej sensacji w minionej kolejce Nice 1 Ligi. Z kolei piłkarze Stomilu Olsztyn wydarzenia i wynik ostatniego spotkania chcieliby jak najszybciej zapomnieć.

GKS Tychy przed tygodniem dokonał nie lada sztuki. Pokonał lidera na wyjeździe strzelając aż cztery bramki. Co więcej podopieczni Jurija Szatałowa po raz pierwszy wygrali w tym sezonie na wyjeździe! Twierdza Chojnice padła dokładnie po 371 dniach.

 

Dzięki wygranej zespół z Tychów oddalił się od strefy spadkowej na cztery punkty. Nadal jednak pozostaje na miejscu barażowym. Do sobotniego rywala GKS traci zaledwie trzy punkty. Spotkanie więc będzie bezpośrednio decydowało o szansach na pozostanie w Nice 1 Lidze. Kurs, że tyszanie strzelą jako pierwsi bramkę wynosi 1.7. Zespół GKS Tychy będzie musiał jednak poradzić sobie bez zawieszonego na dwa spotkania Jurija Ształowa. 

 

Stomil Olsztyn musi pozbierać się po wysokiej przegranej u siebie ze Stalą. Ponadto Adam Łopatko nie będzie mógł skorzystać z dwóch ważnych ogniw swojego zespołu - bramkarza Piotra Skiby oraz napastnika Rafała Kujawy. Boli przede wszystkim strata tego drugiego. Kujawa w tym sezonie jest bowiem najlepszym strzelcem "Dumy Warmii". Bez niego o zwycięstwo będzie zdecydowanie trudniej, zwłaszcza, że Stomil na wyjeździe wygrał tylko raz.

 

Jesienią zespół z Olsztyna wygrał z GKS Tychy aż 4:0. Kurs w Fortunie na taki wynik wynosi 85.   

 

Media Press Kit: GKS Tychy - Stomil Olsztyn



ZOBACZ RÓWNIEŻ
NOTATKA/UWAGI dot. strony dla newsa:
Utworzona została siatka, w lewej kolumnie siatki powinien znaleźć się button kierujący do wszystkich aktualności. 
W drugiej kolumnie siatki został wstawiony nagłówek oraz html - zamiast html może być mapowany paragraf.
Należy wykonać szablon dla struktury newsa, który będzie wyświetlał social media, zdjęcie nagłówkowe, treść posta wraz ze zdjęciami. 
Poniżej jest dodatkowy html poza siatką, w którym powinna znaleźć się galeria.