Nastoletni Szymon Łyczko wielką nadzieją podkarpackiej piłki

23 lis 2023 Udostępnij
Piotr Wiśniewski / laczynaspilka.pl

Do tej pory 17-letni zawodnik był kojarzony przez kibiców Fortuna 1. Ligi. W ostatnim czasie zapadł w pamięci tym, którzy śledzą poczynania młodzieżowych reprezentacji Polski. W jednym z meczów zdobył efektowną bramkę – wykonał przy tym drybling w stylu najlepszych na świecie. W listopadzie zagrał na mundialu drużyn do lat 17 i zanotował jedyną asystę biało-czerwonych w turnieju.

Łyczko znalazł się w kadrze powołanej przez trenera Marcina Włodarskiego, która rywalizowała z Japonią, Senegalem oraz Argentyną w fazie grupowej mistrzostw świata. Po jego podaniu w starciu z Afrykanami gola strzelił Marcel Reguła. Z jeszcze lepszej strony pokazał się kilka tygodni wcześniej w rywalizacji Polaków ze Słowacją w kadrze U-18. Rajd, który w efekcie przyniósł bramkę dla biało-czerwonych, na długo zostanie w pamięci fanów oglądających ten mecz, jak i samego piłkarza. Zrobił to na oczach własnych kibiców – w Rzeszowie, na stadionie, który jest areną zmagań pierwszoligowej Stali. Trudno opisać radość, jaką wówczas poczuł.

Wykorzystał szansę

– Mimo krótkiego stażu w tej kadrze udało mi się strzelić debiutanckiego gola z czego bardzo się cieszę. W dodatku przy moich kibicach, co jeszcze bardziej mnie podbudowało. Dostałem piłkę, nie miałem za wiele opcji, więc zrobiłem, co potrafię najlepiej, czyli poszedłem w drybling. Mówiłem, że najważniejsze to łapanie minut, żeby budować własną markę w kadrze do lat 18. Mi się udało złapać i minuty i bramkę. Mam nadzieję, że dzięki temu wzrosną moje szanse na mistrzostwa świata – komentował Łyczko.

Dalszy ciąg tej historii znamy. Łyczko był na liście powołanych na wyjazd do Indonezji. Dał od siebie kolejny konkret w młodzieżowej kadrze, czym jeszcze bardziej się wzmocnił. Tą moc mógł już poczuć podczas zmagań w bieżącym sezonie Fortuna 1. Ligi. Zdążył zrobić w niej furorę. W wieku 17 lat może pochwalić się czterema trafieniami. 

– Walkę o mundial rozpocząłem w sierpniu podczas zgrupowania w Siedlcach. Dobrze się w nim pokazałem, a puentą było trafienie przeciwko Słowacji. Bramkę oglądałem na powtórkach z pięćdziesiąt razy. Myślę, że z tej sytuacji wyciągnąłem tyle, ile się dało – nawiązał jeszcze raz do gola z października.

Zanim wyjechał z reprezentacją U-17 do dalekiej Azji wystąpił w trzynastu meczach tego sezonu pierwszej ligi. W 9. kolejce ze Zniczem Pruszków zanotował dublet. – Obydwa gole były bardzo niespodziewane. Pierwszy to efekt fajnej akcji z lewej strony w starym stylu – dośrodkowanie do boku I moje wykończenie. Drugi gol padł z kontry. Według mnie wyszło bardzo dobrze, stadiony świata! – opisywał 17-letni piłkarz Stali.

Przyszłość w lepszym klubie?

Mało tego, w pierwszym oficjalnym spotkaniu w barwach Stali na pierwszoligowych boiskach zdobył bramkę i zanotował asystę. Nic tylko pozazdrościć wstępu do seniorskiej piłki. A wstęp do futbolu zanotował w Budziejowie. – Pamiętam jak rodzice zaprowadzili mnie do szkółki piłkarskiej Grunwald Budziwój w 2012 roku. Potem pod swoje skrzydła wzięła mnie Stal. W klubie przeszedłem wszystkie szczeble aż trafiłem do pierwszej drużyny – mówi Łyczko, który w ekipie z Podkarpacia operuje na prawym skrzydle. 

Warto podkreślić, że pierwszego gola dla pierwszego zespołu Stali strzelił siedem minut po wejściu na boisko. W następnych spotkaniach ligowych już częściej wychodził w podstawowym składzie niż zaczynał na ławce. Tak szybki postęp, jaki dzieje się z jego udziałem sprawia, że wkrótce mogą się o Łyczkę upomnieć większe kluby.

– Chcielibyśmy, żeby pograli u nas przynajmniej półtora roku [mowa o dwóch Szymonach – Łyczce oraz Kądziołce – przyp. aut.]. Osiągnęli z tym klubem jakiś sukces. Ewentualnie liczylibyśmy na współpracę np. z Rakowem, że w momencie, gdy chce kupić naszego zawodnika, to jeszcze pozwoli nam go wypożyczyć i rozwinąć. Ma to być robione na zdrowych zasadach – tłumaczył prezes Stali Rafał Kalisz.

Na razie Łyczko może mieć nadzieję, że dalej będzie tak zdrowo i harmonijnie się rozwijał. Kolejne kroki przed nim. Teraz czas potwierdzić, że niedawne występy w Fortuna 1. Lidze to stała postępu, a nie chwilowy wyskok. 

Czytaj więcej na laczynaspilka.pl

ZOBACZ RÓWNIEŻ
NOTATKA/UWAGI dot. strony dla newsa:
Utworzona została siatka, w lewej kolumnie siatki powinien znaleźć się button kierujący do wszystkich aktualności. 
W drugiej kolumnie siatki został wstawiony nagłówek oraz html - zamiast html może być mapowany paragraf.
Należy wykonać szablon dla struktury newsa, który będzie wyświetlał social media, zdjęcie nagłówkowe, treść posta wraz ze zdjęciami. 
Poniżej jest dodatkowy html poza siatką, w którym powinna znaleźć się galeria.