Karol Dybowski - polska wersja Navasa i Casillasa

17 paź 2019 Udostępnij

Sezon zaczynał jako rezerwowy bramkarz Bruk-Bet Termaliki, jednak kontuzja Łukasza Budziłka otworzyła przed nim szansę na grę. I nowe perspektywy, bo do tej pory nie miał okazji sprawdzić się w rywalizacji ligowej wyżej niż w 2 lidze. Karol Dybowski został golkiperem przez przypadek.

Dybowski, choć w ostatnim sezonie nawet nie powąchał murawy w barwach Piasta Gliwice, może pochwalić się w CV wpisem: "mistrz Polski". Tego nikt nigdy już mu nie odbierze. Wszystko wskazywało na to, że także w sezonie 2019/20 będzie grał bardzo mało. 

 

- W Piaście walczyłem o numer dwa z Frantiskiem Plachem. Wiadomo: występuję na specyficznej pozycji, gdzie grać może tylko jeden, jeden może być też na ławce. Ja na ławkę się nie dostałem, byłem tam sporadycznie, musiałem więc zdecydować się na jakiś ruch. Odezwał się do mnie trener Waldemar Piątek. Przyznam, że temat Termaliki pojawił się już pół roku wcześniej. Udało się za drugim razem, latem. Chciałbym z tego miejsca podziękować trenerowi Piątkowi. Nie był to dla mnie łatwy okres, a on mnie wypatrzył, praca z nim wykonana w późniejszym czasie zaprocentowała - mówi Karol Dybowski.

 

W pierwszych kolejkach trwających rozgrywek bronił Łukasz Budziłek, który cztery razy zachował czyste konto. - Łukasz miał ten handicap, że był w Termalice pół roku dłużej. Musiałem cierpliwie czekać na swoją kolej. A ta przyszła... niefortunnie się stało, że skorzystałem na kontuzji Łukasza w meczu z Wartą, kiedy w 27. minucie wszedłem za niego. Jeśli dostajesz szansę to trzeba ją umieć wykorzystać. W przeciwnym razie pretensje możesz mieć tylko do siebie. Byłem cierpliwy i opłaciło się. Z tego miejsca chciałbym życzyć Łukaszowi zdrowia - podkreśla 22-letni piłkarz, który przed Piastem występował w Siarce Tarnobrzeg na poziomie 2 ligi. 

 

- Bardzo dobrze wspominam czas spędzony w Siarce. Wtedy rozpocząłem prawdziwą przygodę z piłką seniorską, zebrałem pierwsze szlify. Piast? Nie wszystko układało się po mojej myśli. Nie uważam jednak, że to był zły czas dla mnie. Dużo doświadczenia wyniosłem z szatni Piasta. Trenowałem z fantastycznymi zawodnikami. W Termalice wykorzystuje to, czego się wcześniej nauczyłem. Termalika i 1 Liga teraz mnie weryfikują. Nie ma nawet co porównywać z 2 ligą. To coś nowego, specyficznego - stwierdza bramkarz drużyny z Niecieczy.

 

Bramkarzem nie był od zawsze. - Wiąże się z tym dość zabawna historia. Gdy byłem bardzo młody, to grałem w polu. Mój serdeczny kolega Kuba Kuzdra z Warty Poznań, z którym stawiałem pierwsze kroki w Unii Tarnów, zabrał mnie na turniej. Przez przypadek stanąłem w bramce. Zaczęło mi to dobrze wychodzić. Wypatrzył mnie trener Unii i tak piąłem się w bramkarskiej hierarchii w Polsce, szczebel po szczeblu. W wieku 17 lat zadebiutowałem w 3 lidze - przypomina Dybowski. 

 

- Mam świadomość, że bramkarz to ciężki kawałek chleba. Z tą pozycją wiąże się duża odpowiedzialność. Nie wolno dać sobie wejść na głowę, trzeba mieć chłodną głowę. Taki już jestem, że staram się wyciągać pozytywy, więc z perspektywy czasu cieszę się, że stało się tak, a nie inaczej. Uważam, że do odważnych świat należy, trzeba myśleć pozytywnie, iść przez życie z podniesioną głową. I tak robię  - kontynuuje 22-latek.

 

A na kim się wzoruje? - Bardzo sobie cenię umiejętności Keylora Navasa i Ikera Casillasa. Jak czerpać od kogoś wzorce, to wyłącznie od najlepszych. Akurat między nami dostrzegam pewne podobieństwa. Mamy zbliżone warunki fizyczne. Nowoczesny futbol zmierza w tym kierunku, że bramkarz ma być kolejnym zawodnikiem z pola, musi dobrze operować piłkę, w dodatku pomagać w trudnych sytuacjach. Staram się iść z duchem tej gry - przyznaje Dybowski.

 

Jego najbliższy cel zakłada awans do ekstraklasy. - Chcemy wywalczyć promocję. Do tego potrzebne są moje czyste konta i gole kolegów. Przy okazji pozdrawiam wszystkich kibiców Fortuna 1 Liga, chciałbym ich zachęcić do oglądania meczów Termaliki - podsumowuje golkiper niecieczan. 



ZOBACZ RÓWNIEŻ
NOTATKA/UWAGI dot. strony dla newsa:
Utworzona została siatka, w lewej kolumnie siatki powinien znaleźć się button kierujący do wszystkich aktualności. 
W drugiej kolumnie siatki został wstawiony nagłówek oraz html - zamiast html może być mapowany paragraf.
Należy wykonać szablon dla struktury newsa, który będzie wyświetlał social media, zdjęcie nagłówkowe, treść posta wraz ze zdjęciami. 
Poniżej jest dodatkowy html poza siatką, w którym powinna znaleźć się galeria.