Dominik Piła zapisał się w historii Chrobrego

28 lis 2019 Udostępnij

Dominik Piła jest trzecim najmłodszym strzelcem w historii występów Chrobrego Głogów na poziomie centralnym. Wstąpił do prestiżowego grona z Łukaszem Augustyniakiem i Pawłem Woźniakiem, który trafił później do Ekstraklasy i Legii Warszawa.

U Dominika Piły w tym roku wszystko dzieje się bardzo szybko. Trener Ivan Djurdjević jego i jeszcze trzech innych zawodników z grup młodzieżowych w połowie roku włączył do kadry pierwszej drużyny. Piła zadebiutował już na inaugurację, jednak trudno wspominać to dobrze, skoro zespół przegrał z Olimpią Grudziądz 0:5. Później zagrał jeszcze w derbach z Miedzią Legnica, w Pucharze Polski z Lechem Poznań, a w spotkaniu 2. kolejki z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza po raz pierwszy wyszedł w podstawowej jedenastce. Ligowe występy zakończył na 21 sierpnia, we wrześniu dostając jeszcze szansę w Pucharze Polski. Po tym nastąpiła przerwa.
 
- Miał ciężki okres na początku, kiedy to zderzył się z mocną ścianą, grając w zespole juniorów i nagle przeskakując ileś szczebli - tłumaczył trener Ivan Djurdjević. - Pół roku trudów, przechodzenia różnych sytuacji w dwóch, trzech meczach na początku. Momentami mówił, że nie da rady, męczył się psychicznie. Pomagał w juniorach, w drugim zespole, i ten czas wykorzystał.
 
Można powiedzieć, że od Olimpii do Olimpii, bo w rewanżowym spotkaniu z drużyną z Grudziądza wrócił na boisko. Do gry wszedł w 60 minucie. Sześć później świetnie zachował się przy dośrodkowaniu Miłosza Kozaka i jak się okazało zapewnił Chrobremu wartościowy punkt. W momencie strzelenia debiutanckiej bramki miał 18 lat, 6 miesięcy i 21 dni. Stał się tym sposobem trzecim najmłodszym szczeblem w klubowej historii biorąc pod uwagę występy na poziomie centralnym.
 
Z bramki Piły szczególnie ucieszyli się trenerzy, którzy w tej rundzie dali mu szansę. I w trudnym przecież momencie meczu. W tej 60 minucie, w której Piła wchodził na boisko, Chrobry przegrywał 1:2 i od samego początku grał bez kilku podstawowych zawodników.
 
- To wielka radość z tego wszystkiego, że jednak w tak ciężkich momentach wszyscy są ważni i to pokazuje nawet wychowanek, na którego nikt nie liczy - dodaje trener Djurdjević. - To chłopak mający mocny charakter i przede wszystkim jest bardzo pokorny, co jest jego bronią, bo zwłaszcza wśród młodych ludzi to dziś rzadkość. Przyjmuje każdą decyzję i wskazówkę. Robi swoje, a to dla niego nagroda.
 
Dominik Piła w Chrobrym jest od 2017 roku. Naukę kontynuuje w Szkole Mistrzostwa Sportowego Chrobry. Wcześniej grał w Polonii-Stal Świdnica.  
 
W meczu z Olimpią od początku zagrał ponadto 20-letni Maciej Diduszko, a po raz pierwszy na ławce znalazł się "nominalny" wychowanek Chrobrego 17-letni Miłosz Jóźwiak. 
 


ZOBACZ RÓWNIEŻ
NOTATKA/UWAGI dot. strony dla newsa:
Utworzona została siatka, w lewej kolumnie siatki powinien znaleźć się button kierujący do wszystkich aktualności. 
W drugiej kolumnie siatki został wstawiony nagłówek oraz html - zamiast html może być mapowany paragraf.
Należy wykonać szablon dla struktury newsa, który będzie wyświetlał social media, zdjęcie nagłówkowe, treść posta wraz ze zdjęciami. 
Poniżej jest dodatkowy html poza siatką, w którym powinna znaleźć się galeria.