Dobry start u siebie

12 mar 2017 Udostępnij

Po falstarcie w Suwałkach na inaugurację wiosennych zmagań Górale chcieli zmazać plamę i przed własną publicznością udowodnić, że w zbliżającej się rundzie w każdym meczu będą chcieli z murawy podnosić trzy punkty.

Od początku meczu lepsze wrażenie sprawiali Górale, którzy kilka razy doprowadzili do zamieszania pod bramką Gospodinova, jednak strzału wartego odnotowania nie oddali. Przewaga w posiadaniu piłki na rzecz TSP była wyraźna, lecz mimo upływu czasu sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. W 20. minucie impas ten jednak został w końcu przełamany, a co więcej Górale wyszli na prowadzenie! W roli egzekutora – debiutujący przed bielską publicznością Nermin Haskić.

 

O ile we wspomnianej 20. minucie w niezłej okazji bośniacki napastnik TSP został jeszcze zablokowany, o tyle minutę później nie miał już litości i dał podopiecznym Jana Kociana prowadzenie. Piłkarze Podbeskidzia po tym trafieniu na laurach osiadać nie zamierzali i wciąż kontrolowali spotkanie. Kilka minut później mogło to przełożyć się na gola, jednak Paweł Moskwik przegrał pojedynek sam na sam z Gospodinovem.

 

W międzyczasie Chrobry Głogów wyprowadził dwie groźne kontry. W obydwu nie najlepiej zachował się napastnik Paweł Wojciechowski, który szczególnie w drugim przypadku miał naprawdę świetną okazję (w sam na sam z Leszczyńśkim uderzył obok słupka). Mimo szans z obydwu stron wynik w pierwszych 45 minutach nie uległ już zmianie.

 

Druga połowa zaczęła się od mocnego uderzenia, bo świetnie dysponowany Haskić obsłużony zagraniem z środka pola wyszedł na sam na sam z bramkarzem, jednak jego podcinka trafiła w poprzeczkę. Górale bardzo chcieli jak najszybciej podwyższyć prowadzenie i uspokoić grę.

 

To udało się już po kilku chwilach, kiedy to wrzutkę z prawej strony pola karnego na przeciwległy słupek główkował Jozef Piacek, a Paweł Moskwik z najbliższej odległości, również głową podwyższył prowadzenie.

 

Dwubramkowa przewaga pozwoliła Góralom troszkę się rozluźnić, co też próbowali wykorzystać przyjezdni, jednak większego efektu z tych prób zawodników z Głogowa nie było. Za to piłkarze Podbeskidzia w tworzeniu klarownych okazji byli dziś zdecydowanie lepsi.

 

Świetne okazje miał wprowadzony w drugiej części Lewicki, lecz snajperowi Górali tym razem piłka do siatki wpaść nie chciała. Co nie udało się Góralom, w końcu udało się Chrobremu. Z pozoru w niegroźnej sytuacji głogowczanie zdobyli bramkę kontaktową, co zagwarantowało ogromne emocje w końcówce. Wynik nie uległ już jednak zmianie do samego końca i trzy punkty zostały pod Klimczokiem

 

 

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Chrobry Głogów 2:1 (1:0)


1:0 Haskić 21'
2:0 Moskwik 51'
2:1 Wieteska 87'

 

Żółte kartki: Chmiel, Piacek (Podbeskidzie) oraz Wieteska (Chrobry).

Sędzia: Łukasz Szczech (Warszawa).

 

Podbeskidzie Bielsko-Biała: Leszczyński - Gumny, Piacek, Magiera, Moskwik - Hanzel - Chmiel, Podgórski (83' Szymański), Janota (90' Sladek), Sierpina - Haskić (79' Lewicki).

 

Chrobry Głogów: Gospodinow - Ilków-Gołąb, Wieteska, Michalec, Wawszczyk (46' Hodowany) - B. Machaj (46' Michalski), Kona (76' Kaczmarek), Gąsior, M. Machaj, Szczepaniak - Wojciechowski.



ZOBACZ RÓWNIEŻ
NOTATKA/UWAGI dot. strony dla newsa:
Utworzona została siatka, w lewej kolumnie siatki powinien znaleźć się button kierujący do wszystkich aktualności. 
W drugiej kolumnie siatki został wstawiony nagłówek oraz html - zamiast html może być mapowany paragraf.
Należy wykonać szablon dla struktury newsa, który będzie wyświetlał social media, zdjęcie nagłówkowe, treść posta wraz ze zdjęciami. 
Poniżej jest dodatkowy html poza siatką, w którym powinna znaleźć się galeria.