Dawid Kort - król asyst chce wrócić do ekstraklasy. Z Miedzią

12 gru 2019 Udostępnij

W pierwszej części sezonu 2015/16 nie było lepszego asystent w 1 lidze od Dawida Korta. Po jego podaniach, piłkarze Bytovii Bytów strzelili jedenaście goli. W Miedzi, z którą podpisał kontrakt w trakcie rundy jesiennej obecnych rozgrywek, zdołał już pokazać się z dobrej strony.

- 13 września związałem się umową w Legnicy, dwa dni później zagrałem 10 minut przeciwko Olimpii Grudziądz. Potem grałem ogony, z Puszczą nawet nie podniosłem się z ławki. Po przerwie na kadrę wszedłem z ławki ze Stomilem, tak samo było w Tychach przeciwko GKS-owi. Z Bełchatowem wystąpiłem już od początku. Wracając z Grecji, przez dwa tygodnie trenowałem z drugim zespołem Pogoni Szczecin. Ale to nie to samo. Potrzebowałem czasu, żeby dojść do siebie - mówi Kort.

 

Były piłkarz Pogoni Szczecin przeszedł przyśpieszony kurs adaptacyjny. W lidze zaliczył dziesięć występów, z czego sześć w pierwszym składzie, strzelił trzy gole - po jednym w każdym z wymienionych spotkań: ze Stomilem, GKS-em Tychy, GKS-em Bełchatów. Potem z Radomiakiem zaliczył dwa kluczowe podania. - Gra w 1 lidze była całkowicie przemyślaną przeze mnie decyzją. Chciałem znów poczuć się zawodowym piłkarzem. Wybrałem ofertę klubu, który walczy o awans. Może komuś to wydawało się dziwne, że wróciłem na pierwszoligowym poziom, a nie do ekstraklasy, lecz zdecydowałem się na taki krok z pełną premedytacją. W tej rundzie nie wypadliśmy za dobrze punktowo, koniec końców zimujemy na miejscu barażowym. Strata nie jest duża. Celujemy w awans - nie kryje się z aspiracjami Miedzi, pomocnik.

 

Jego ambicje nie pozwalają mu myśleć o czymś innym niż tylko ekstraklasa. - Może gdybym powtórzył taką rundę jak przed laty, to uda nam się awansować? - zastanawia się Kort. Owa runda w barwach Bytovii dała mu miano najlepszego asystenta rozgrywek po pierwszej części sezonu. - A miałem wtedy status młodzieżowca. Wiosną wypożyczenie się skończyło i z powrotem byłem w Pogoni - przypomina. 

 

Trzy lata później został piłkarzem Atromitosu Ateny. - Poprzeczkę zawiesiliśmy mu wysoko - podkreśla trener Miedzi Dominik Nowak. - Było widać braki, ale szybko je nadrabiał. Mam wobec niego dużo większe oczekiwania, na ten temat będziemy jeszcze indywidualnie rozmawiać. Jest wiele elementów, które musi poprawić, przede wszystkim grę obronną. To jest priorytet w sytuacji, kiedy chcemy dobrze funkcjonować jako drużyna, sprawny mechanizm. Jeśli w przypadku Dawida pójdzie to w dobrym kierunku, to przy jego umiejętnościach do gry kombinacyjnej, dobrym uderzeniem z dystansu, może w niedalekiej przyszłości wrócić do ekstraklasy, choćby z Miedzią.

 

Szkoleniowiec legniczan zapowiada, iż zespół, który zbudowany zostanie na rundę rewanżową swoją siłę ma opierać na charakterze. - Pod tym względem Dawid mi pasuje. Zresztą każdemu nowemu piłkarzowi mówię, że skoro go biorę, to znaczy, że akceptuje jego wady, zalety i cechy wolicjonalne. Każdego zawodnika muszę jednak poznać. Z Dawidem dopiero zacząłem współpracę. Mam w głowie pewny jego obraz. W tym obrazie jest bardzo dużo plusów. Są też rzeczy, które mi nie odpowiadają. Gdy nad tym popracujemy, wtedy dużo lepiej wpasuje się w drużynę, a ona jest tutaj najważniejsza. Liczy się bowiem efekt finalny, który zakłada awans - podsumowuje Nowak.   

 

Umiejętności i predyspozycje Korta mogą mieć zatem kluczowe znaczenie na drugą część obecnych rozgrywek. 



ZOBACZ RÓWNIEŻ
NOTATKA/UWAGI dot. strony dla newsa:
Utworzona została siatka, w lewej kolumnie siatki powinien znaleźć się button kierujący do wszystkich aktualności. 
W drugiej kolumnie siatki został wstawiony nagłówek oraz html - zamiast html może być mapowany paragraf.
Należy wykonać szablon dla struktury newsa, który będzie wyświetlał social media, zdjęcie nagłówkowe, treść posta wraz ze zdjęciami. 
Poniżej jest dodatkowy html poza siatką, w którym powinna znaleźć się galeria.