1/32 PP: Środa obfitowała w piłkarskie emocje

25 wrz 2019 Udostępnij

W pierwszoligowych bratobójczych pojedynkach w Pucharze Polski lepsi okazali się gracze GKS Jastrzębie, GKS Tychy i PGE Stali Mielec. Z awansu cieszyć się mogli również gracze Radomiaka Radom.

Elana Toruń - Radomiak Radom 1:2

 

Radomiak na prowadzenie wyszedł już w pierwszych minutach meczu, kiedy to Patryk Mikita wykorzystał rzut karny. Elana odpowiedziała w 88. minucie i kiedy wydawało sie, że w Toruniu kibice obejrzą dogrywkę to Radomiak znowu wyszedł na prowadzenie i nie oddał go już do końca meczu.

 

GKS Jastrzębie - Bruk-Bet Termalica 1:0 

 

Złej passy nie przerwali gracze Bruk-Bet Termaliki, którzy tym razem przegrali w Pucharze Polski w starciu z innymi pierwszoligowcem - GKS Jastrzębie. Jedyną bramkę na wagę awansu zdobył w 88. minucie Kamil Adamek. Jastrzębianie z kolei udowodnili, że w tym sezonie ich wyniki nie są dziełem przypadku. 

 

GKS Bełchatów - GKS Tychy 0:2 

 

W innym pierwszoligowym starciu w Pucharze Polski lepsi okazali się goście. Tyszanie, którzy wystawili podczas środowego spotkania silny skład, wygrali pewnie 2:0. Na listę strzelców najpierw wpisał się Wojciech Szumilas, a w końcówce wynik meczu ustalił Szymon Lewicki, dla którego było to pierwsze trafienie w nowych barwach.

 

Pogoń Siedlce - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:0

 

Niemiłą niespodziankę swoim kibicom sprawili zawodnicy Podbeskidzia Bielsko-Biała, którzy na wyjeździe ulegli drugoligowej Pogoni Siedlce. Trzeba jednak przyznać, że trener Krzysztof Brede do podstawowej jedenastki desygnował graczy, którzy w tym sezonie nie grali zbyt wiele w rozgrywkach Fortuna 1 Ligi. 

 

GKS Katowice - Warta Poznań 0:0 (karne 5:3)

 

W Katowicach do rozstrzygnięcia meczu potrzebne były rzuty karne. Co ciekawe, od 58. minuty Warta Poznań grała w osłabieniu, bo czerwoną kartkę obejrzał Tomasz Laskowski. W serii jedenastek lepsi okazali się gospodarze, którzy nie popełnili błędu ani razu. Goście z kolei spudłowali za sprawą Gracjana Jarocha, którego strzał został obroniony.

 

Olimpia Grudziądz - PGE Stal Mielec 0:3 

 

Pewne zwycięstwo w swoim debiucie na ławce trenerskiej zanotował Dariusz Marzec. Stal w Grudziądzu zdobyła trzy bramki i ani przez chwilę awans gości nie był zagrożony. Olimpia z kolei musiała radzić sobie od 50. minuty w osłabieniu, bo drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Mohamed Medfai. 

 

Chojniczanka Chojnice - Raków Częstochowa 0:1 

 

W pierwszej połowie to gospodarze byli stroną dominującą, ale sędzia Paweł Pskit po zagraniu ręką jednego z zawodników Chojniczanki odgwizdał rzut karny dla Rakowa Częstochowa. Świetnie jednak strzał Andrija Lukovicia obronił Andrzej Witan. W drugiej połowie Chojniczanka stwarzała sobie wiele sytuacji - głównie po dośrodkowaniach, ale brakowało skuteczności. Goście z kolei  jedną ze swoich szans wykorzystali bez problemu, kiedy to Maciej Domański wpisał się na listę strzelców. W ostatnich sekundach meczu w polu karnym Rakowa upadł Aghwan Papikian, ale gwizdek Pawła Pskita milczał pomimo głośnych protestów gospodarzy. Wynik meczu już sie nie zmienił i z awansu cieszyli się gracze Rakowa. 

 

Puszcza Niepołomice - Legia Warszawa 0:2

Faworytem tego meczu była ekstraklasowa Legia, ale w Niepołomicach liczono na sprawienie niespodzianki. Na pierwszego gola czekaliśmy do czterdziestej pierwszej minuty. Wtedy to bowiem Wieteska dał prowadzenie piłkarzom z Warszawy. W drugiej odsłonie Kante podwyższył wynik spotkania i to warszawianie zameldują się w kolejnej fazie rozgrywek Pucharu Polski. 



ZOBACZ RÓWNIEŻ
NOTATKA/UWAGI dot. strony dla newsa:
Utworzona została siatka, w lewej kolumnie siatki powinien znaleźć się button kierujący do wszystkich aktualności. 
W drugiej kolumnie siatki został wstawiony nagłówek oraz html - zamiast html może być mapowany paragraf.
Należy wykonać szablon dla struktury newsa, który będzie wyświetlał social media, zdjęcie nagłówkowe, treść posta wraz ze zdjęciami. 
Poniżej jest dodatkowy html poza siatką, w którym powinna znaleźć się galeria.