1 Liga Stats: Zapowiedź 30. kolejki

5 maj 2023 Udostępnij

Już niedługo rozpocznie się pierwsze z pięciu ostatnich w tym sezonie kolejek Fortuna 1 Ligi. Poznać możemy pierwszych spadkowiczów, natomiast na matematyczne rozstrzygnięcia w górnej części tabeli przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać. Zagłębmy się zatem w to, co czeka nas w trzydziestej już serii gier tego sezonu.

Chojniczanka Chojnice – Sandecja Nowy Sącz (5 maja, piątek, 18:00)

 

Kolejkę rozpoczniemy od, jakby nie było, małego hitu, bo bezpośrednio zmierzą się ze sobą dwie drużyny najbardziej zagrożone spadkiem. Porażka może ostatecznie zamknąć gospodarzom drogę ku utrzymaniu, bo choć teraz zadanie to wydaje się mało prawdopodobne, niektóre scenariusze, jakie mogą się spełnić w tej kolejce sprawią, że Chojniczanka oficjalnie pożegna się z 1 Ligą.

 

ŁKS Łódź – Wisła Kraków (5 maja, piątek, 20:30)

 

W piątkowy wieczór natomiast odbędzie się wielki hit, który może niemalże zapewnić (prawdopodobieństwo wyniesie około 99%) awans bezpośredni łódzkiemu zespołowi. W najnowszej historii obu klubów, czyli na przestrzeni ostatnich czterech lat, zespoły te mierzyły się przeciwko sobie czterokrotnie. Wisła nie przegrała ani jednego z tych meczów, wygrywając trzy, w dodatku zwykle przynosiły ogrom trafień. Średnia goli we wspomnianych pojedynkach wyniosła aż 4,25 na starcie.

 

MKS Puszcza Niepołomice – Odra Opole (6 maja, sobota, 15:00)

 

Drugi dzień zmagań w ramach 30. kolejki Fortuna 1 Ligi rozpoczniemy w Niepołomicach, na stadionie rewelacji tego sezonu, Puszczy. Zespół Puszczy pozostaje niepokonany od sześciu kolejnych meczów, a – co ciekawe – w okresie tym gospodarze ani razu nie wygrywali drugiej połowy meczu, pomimo tego, że po przerwach zdobywają 59% swoich wszystkich bramek.

 

Ruch Chorzów – CWKS Akplan Resovia Rzeszów (6 maja, sobota, 17:30)

 

Chorzowianie doskonale spisują się w defensywie – w poprzednich dwóch spotkaniach nie stracili ani jednej bramki, natomiast na przestrzeni całego sezonu tracą średnio mniej, niż jedną bramkę na mecz (dokładnie 0,97 gola). Jesienią rzeszowianie u siebie zdołali urwać punkty „Niebieskim”. Goście wówczas jako pierwsi zdobywali bramkę, co w tym sezonie zdarzało im się w 45% meczów.

 

Górnik Łęczna – Podbeskidzie Bielsko-Biała (6 maja, sobota, 20:00)

 

Sobotę zakończymy na Lubelszczyźnie, gdzie Górnik podejmie Podbeskidzie. Jesienią w starciu bezpośrednim tych ekip zobaczyliśmy tylko jednego gola, jednak na własnym stadionie Górnik nie przegrywał z Podbeskidziem od wielu lat – obecnie trwa także seria meczów domowych bez porażki w wykonaniu gospodarzy, trwająca od sześciu takich pojedynków z rzędu. Co ciekawe, w czterech z nich bramkarz Górnika kapitulował co najmniej raz.

 

ZKS Stal Rzeszów – Arka Gdynia (7 maja, niedziela, 12:40)

 

Rzeszowianie w ostatnich spotkaniach naprawdę zaimponowali swoją formą strzelecką. W każdym z poprzednich sześciu starć padało więcej, niż 2,5 gola, a tylko w jednym Stal zdobywała nie więcej, niż jedną bramkę. Gospodarze wyśrubowali średnią na poziomie 2,66 trafienia co kolejkę (nadal licząc poprzednich sześć). Gdynianie mają się czego obawiać, gdyż tylko w 29% starć wyjazdowych udawało im się zachować czyste konto.

 

Skra Częstochowa – GKS Tychy (7 maja, niedziela, 15:00)

 

Częstochowianie z determinacją walczą o utrzymanie, jednak pomimo tego wciąż znajdują się w strefie spadkowej. Niewiele brakuje im jednak do tego, aby się z niej wykaraskać, a ich forma w ostatnich tygodniach imponuje – drużyna spod Jasnej Góry zdobyła 75% wszystkich możliwych do uzyskania punktów w poprzednich ośmiu kolejkach. Takie tempo powinno zapewnić im kolejnych kilkanaście „oczek” i pozwolić na pozostanie w Fortuna 1 Lidze na kolejny sezon.

 

Chrobry Głogów – GKS Katowice (7 maja, niedziela, 18:00)

 

Głogowianie swój najlepszy okres w tym sezonie mają ze sobą – obecnie pogrążeni są w ogromnym kryzysie. Nie wygrali spotkania już od dziewięciu kolejek. W niedzielne popołudnie zmierzą się z katowiczanami, którzy co prawda pokonywali ich jesienią, jednak GKS wcale nie znajduje się lepszej sytuacji. Spośród ostatnich dwunastu, drużyna z Górnego Śląska wygrała tylko jeden mecz, prezentując w tym czasie skuteczność na poziomie 6,14% (o ponad 2 punkty procentowe poniżej drużynowej średniej z tego sezonu).

 

Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Zagłębie Sosnowiec (8 maja, poniedziałek, 18:00)

 

W ostatnim czasie sosnowiczanie otrzymują coraz więcej żółtych kartek. Średnia otrzymanych kartoników tego koloru z ostatnich jedenastu spotkań wynosi 2,54 kary indywidualnej na spotkanie, a po drodze zespołowi przytrafiła się też seria czterech kolejnych wykluczeni (po jednym na spotkanie). Jesienią „Słoniki” górowały nad Zagłębiem, choć drużyna oddała tylko 7 strzałów – to najgorszy wynik gospodarzy w całym sezonie, który później zdarzył im się tylko raz, w wygranym dokładnie takim samym wynikiem (2:1) pojedynku z Puszczą Niepołomice kilka tygodni temu.

 



ZOBACZ RÓWNIEŻ
NOTATKA/UWAGI dot. strony dla newsa:
Utworzona została siatka, w lewej kolumnie siatki powinien znaleźć się button kierujący do wszystkich aktualności. 
W drugiej kolumnie siatki został wstawiony nagłówek oraz html - zamiast html może być mapowany paragraf.
Należy wykonać szablon dla struktury newsa, który będzie wyświetlał social media, zdjęcie nagłówkowe, treść posta wraz ze zdjęciami. 
Poniżej jest dodatkowy html poza siatką, w którym powinna znaleźć się galeria.