1 Liga Stats: Zapowiedź 21. kolejki F1L

27 lut 2020 Udostępnij

21. kolejka Fortuny 1 Ligi to aż trzy dni grania, które zakończy mecz na szczycie w Poznaniu. Zanim do tego jednak dojdzie Odra spróbuje pierwszy raz od lata uciec ze strefy spadkowej, w Tychach odbędzie się pościg za strefą barażową, a Chrobry przejedzie pół Polski na sąsiedzkie starcie.

(6.) Miedź Legnica –  (9.) Zagłębie Sosnowiec (sobota, 29 lutego, 12:40)

 

Granie w 2020 roku rozpocznie spotkanie dobrych znajomych. Miedź i Zagłębie najpierw zgodnie awansowały do 1 Ligi w 2018 roku, aby po niespełna dwunastu miesiącach pożegnać się z nią jako pechowi beniaminkowie. Jeśli o wyniku miałaby decydować wypadkowa ostatnich bezpośrednich spotkań, to legniczanie nie mieliby powodów do optymizmu. W trzech meczach w Ekstraklasie Zagłębie wygrywało dwukrotnie, a raz padł remis. Także w pierwszym bezpośrednim spotkaniu tego sezonu górą byli sosnowiczanie, którzy wygrali u siebie 1:0. Sierpniowy mecz rozgrywał się przede wszystkim w tercji środkowej, a obie drużyny oddały łącznie ledwie 11 celnych strzałów. Miedź w Sosnowcu próbowała jednak dominować rywala, będąc dłużej przy piłce (56% czasu) i wyprowadzając więcej groźnych ataków. Czy i tym razem przystąpi do starcia z nieco uniesioną gardą? 

 

(13.) GKS Bełchatów – (7.) GKS 1962 Jastrzębie (sobota, 29 lutego, 17:00)

 

W odmiennych nastrojach przystąpią do sobotniego meczu górnicze jedenastki. Gospodarze ostatnio krótko nie trenowali, ponieważ zespół ogłosił strajk w związku z zaległościami w wypłatach, a gracze zdecydowali się wrócić na zajęcia dopiero po ustaleniu kolejnego ultimatum. Z kolei drużyna z Jastrzębia wciąż spogląda ku strefie barażowej, od której dzieli ją obecnie tylko punkt. W pierwszym meczu dominowali goście z Jastrzębia, ale na bramkę rywala częściej uderzał zespół z Bełchatowa (aż 17 razy!). Stanęło ostatecznie na 1:1, po tym jak przyjezdni wyrównali po trafieniu Mateusza Marca na 11 minut przed końcem zawodów. Był to jedyny mecz w sezonie, kiedy bełchatowianie byli w stanie uratować punkty, tracąc bramkę jako pierwsi. W pozostałych 10 przypadkach rywale strzelając na 1:0 kończyli zawsze z kompletem oczek. 

 

(8.) GKS Tychy – (12.) Sandecja Nowy Sącz (sobota, 29 lutego, 17:00)

 

Gospodarze sezon zaczęli dość przeciętnie w stosunku do wysokich – jak zawsze zresztą – oczekiwań kibiców. Dość powiedzieć, że po przegranym pierwszym meczu z Sandecją (0:1 w Nowym Sączu) znaleźli się nawet w strefie spadkowej. Potem było już znacznie lepiej, a tyszanie momentami trzymali nawet miejsce w strefie barażowej. Dziś nadal nie tracą jej ze wzroku, będąc od niej zaledwie o jeden punkt. Jeśli dodać do tego, że GKS najczęściej ze wszystkich w lidze pokonuje w tym sezonie bramkarzy rywali (aż 40 bramek, średnio 2 na mecz), apetyty gospodarzy wydają się być jednoznaczne. Czy marzenia o Ekstraklasie skomplikuje im największy entuzjasta systemu z trójką obrońców w 1 lidze, czyli Tomasz Kafarski, który także nie powiedział ostatniego słowa w walca o powrót o szczebel wyżej? 

 

(11.) Stomil Olsztyn – (16.) Odra Opole (sobota, 29 lutego, 17:30)

 

Strefa spadkowa wciąż ciąży gościom, którzy po raz ostatni byli poza nią… jeszcze latem. Pod kreskę spadli w trzeciej kolejce i zaliczyli w niej kolejnych 17. Być może akurat dla nich przerwa zimowa przyszła zbyt szybko, ponieważ w czterech ostatnich meczach w 2019 roku zdobyli 10 punktów i stracili zaledwie jedną bramkę. Czy teraz utrzymają ten sam rozpęd w Olsztynie? Gospodarze przystępują do meczu w nieco gorszych nastrojach. Ostatni raz wygrali u siebie 28 września, a w ostatnich 9 spotkaniach 2019 roku zaledwie raz skasowali trzy punkty. Jakby tego było mało, Stomil to zespół, który najczęściej kończył ligowe mecze z porażką mimo zdobywania prowadzenia (aż 3 razy).

 

(10.) Bruk-Bet Termalica Nieciecza – (18.) Chojniczanka (sobota, 29 lutego, 18:00)

 

Czerwona latarnia 1 ligi przyjeżdża do Niecieczy, gdzie po 6. kolejce wszystko zaczęło się komplikować. To wtedy zespół Bruk-Betu wypadł nie tylko z miejsc premiowanych awansem, ale nawet ze strefy barażowej, do której nie udało mu się wrócić do końca 2019 roku. 10 ostatnich spotkań to balansowanej na pozycjach 8. – 10., zmiana trenera (Piotra Mandrysza zastąpił Waldemar Piątek) i zima pod znakiem rozsądnych wzmocnień przy utracie  w gruncie rzeczy tylko jednego z zawodników branego pod uwagę przy ustalaniu składu, Jacka Kiełba. W czym swoich szans mają upatrywać więc goście? Wystarczy powielić skutecznie model z pierwszego bezpośredniego meczu z Bruk-Betem, kiedy w Chojnicach to miejscowi wygrali 1:0, choć dominowali przyjezdni: 68% posiadania piłki i 17 strzałów przeciwko 4 Chojniczanki. Uwaga też na początek meczu. Goście to bowiem mistrzowie pierwszego kwadransa – najczęściej ze wszystkich zespołów 1 Ligi zdobywali bramki w tym okresie, bo aż 9 razy. 

 

(5.) Olimpia Grudziądz – (2.) PGE FKS Stal Mielec (niedziela, 1 marca, 12:40)

 

Jeden ze szlagierów 21. kolejki – w Grudziądzu odbudowana Olimpia podejmie zajmującą miejsce premiowane bezpośrednim awansem Stal.  Mielczanie już dwa razy w tym sezonie pokonywali niedzielnych rywali. Najpierw 2:0 w lidze, a następnie 3:0 w Pucharze Polski. Jeśli dodać, że do najbliższych zawodów przystąpią wzmocnieni ściągniętym z Korony Kielce, Michałem Żyro, który będzie chciał udowodnić, że nadal może siać zagrożenie pod bramkami rywali, gospodarze mają poważny problem do rozgryzienia. Nie zapominajmy jednak, że Olimpia to drużyna, której specjalnością jest psucie szyków rywali na ostatniej prostej. W tym sezonie najczęściej ze wszystkich ligowców, bo aż trzykrotnie trafiali do siatki rywali już w doliczonym czasie gry. 

 

(3.) Podbesidzie Bielsko-Biała – (17.) Wigry Suwałki (niedziela, 1 marca, 15:00)

 

Kiedy gospodarze strzelają jako pierwsi, nie przegrywają. W tym sezonie zdarzyło się to aż 15 razy na 20 spotkań i przyniosło im 43 punkty! Z kolei przyjezdni na 12 spotkań, w których wyciągali piłkę z bramki jako pierwsi aż 11 razy kończyli z porażką. Czyżby zatem o wyniku tego meczu miała zadecydować jedna bramka? Tak było w Suwałkach 17 sierpnia, kiedy te jedyne trafienie przypadło… Wigrom. 

 

(14.) Puszcza Niepołomice – (15.) Chrobry Głogów (niedziela, 1 marca, 15:00)

 

Czy to nie paradoks? Goście muszą przejechać niemal pięćset kilometrów, aby odbyć sąsiedzkie spotkanie. Choć rywali dzieli kawał naszego pięknego kraju, to w tabeli już są bliziutko. Niestety, nie są to miejsca dające szanse na myślenie o awansie, a ostatnie bezpieczne pozycje w tabeli. Jeśli w niedzielę wygrają gospodarze, różnica między nimi wzrośnie do sześciu punktów. Zwycięstwo gości to zrównanie się w klasyfikacji. Brzmi jak plan? Na papierze tak, bo w życiu już tak łatwo nie jest. Chrobry to drużyna z najgorszym bilansem na wyjazdach z 18-zespołowej stawki. Z 8 występów poza swoim stadionem przywiózł zaledwie 4 punkty, tracąc aż 22 bramki (67% straconych, choć większość meczów jesienią głogowianie i tak rozegrali przed własną publicznością). Ostatni sezon pokazał, że aby utrzymać 15. pozycję, trzeba albo kolekcjonować zwycięstwa u siebie, albo znacznie lepiej punktować na wyjazdach: w 2019 roku Wigry skończyły na niej ze średnią 0,88 punktu poza swoim stadionem.

 

(1.) Warta Poznań – (4.) Radomiak Radom (poniedziałek, 2 marca, 18:00)

 

Granie w 21. kolejce skończymy w Poznaniu, gdzie w najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu kolejki lider podejmie rewelacyjnego beniaminka. Rywale wniosą na ring aż 63 zdobyte dotąd razem bramki i rachunki do wyrównania z pierwszego meczu, kiedy gospodarze dominowali w Radomiu z 58% czasu posiadania i aż 16 oddanymi strzałami przeciwko 7 uderzeniom gości, ale to Warta cieszyła się ze zwycięstwa 2:0. Po cichu kibice Radomiaka liczą, że trener pozwoli zadebiutować sprawcy największej sensacji transferowej tej zimy Kongijczykowi, Merveille Fundambu ściągniętemu z… A-klasowego KTS Weszło. Można? Można!  



ZOBACZ RÓWNIEŻ
NOTATKA/UWAGI dot. strony dla newsa:
Utworzona została siatka, w lewej kolumnie siatki powinien znaleźć się button kierujący do wszystkich aktualności. 
W drugiej kolumnie siatki został wstawiony nagłówek oraz html - zamiast html może być mapowany paragraf.
Należy wykonać szablon dla struktury newsa, który będzie wyświetlał social media, zdjęcie nagłówkowe, treść posta wraz ze zdjęciami. 
Poniżej jest dodatkowy html poza siatką, w którym powinna znaleźć się galeria.