1 Liga Stats: Podsumowanie finału baraży

31 lip 2020 Udostępnij

A jednak to poznańska Warta została ostatnim zespołem, który w tym sezonie opuści Fortuna 1 Ligę. „Zieloni” po niezwykle zaciętym boju pokonali drużynę Radomiaka Radom i zameldowali się w ekstraklasie. W najwyższej klasie rozgrywkowej czekają nas zatem derby Poznania.

Warta Poznań, która zakończyła rozgrywki na trzecim miejscu, zwyciężyła w finale baraży do ekstraklasy. Radomiak na awans będzie musiał poczekać co najmniej rok. Poznaniakom zdecydowanie pomógł system VAR – obie bramki dla „Zielonych” padły po rzutach karnych, a system weryfikacji wideo pozwolił podjąć arbitrom słuszne decyzje.

 

W tym meczu nie było faworyta. Te słowa znajdują odzwierciedlenie w statystykach. Posiadanie piłki podzieliło się niemalże po połowie – radomianie przez 51% czasu utrzymywali się przy piłce. Mimo tego nie potrafili stworzyć tak wielu niebezpiecznych sytuacji, co Warta. Według oficjalnych danych gospodarze takowych stworzyli ponad 50, natomiast Radomiak jedynie 33. Poznaniacy może nie zdominowali Radomiaka, ale oddali prawie dwa razy więcej uderzeń. Beniaminek ekstraklasy uderzał 11 razy, podczas gdy zespół z Radomia oddał tylko 6 strzałów.

 

Nie tylko ilość, ale i celność uderzeń znacząca odróżniała Wartę od rywali. Poznaniacy uderzali celnie trzy razy, a radomianie raz. Trzeba jednak pamiętać, że dwa celne uderzenia – po których padły bramki – napastnik Warty, Mateusz Kupczak, oddał z rzutów karnych. Z gry oba zespoły celnie uderzały tylko jednokrotnie.

 

Zobaczyliśmy także sporo kartek – łącznie aż 10, oraz przewinień, w liczbie 43. Tak spora ilość fauli zaowocowała w dwie żółte kartki dla Radomiaka i aż siedem kartoników dla Warty, nawet pomimo tego, że radomianie w sumie dopuścili się jednego faulu więcej. W samej końcówce spotkania Mateusz Szczepaniak obejrzał także czerwoną kartkę. Po otrzymaniu drugiego żółtego kartonika zawodnik poznańskiego klubu zmuszony został do opuszczenia placu gry, co nie miało żadnego wpływu na ostateczny wynik spotkania.

 

Sporo było nie tylko kartek, ale także rzutów rożnych. 7 po stronie Warty, a 5 po stronie Radomiaka dało w sumie 13 „kornerów” na przestrzeni całego meczu. Spotkanie nie należało do najpłynniejszych. Łącznie byliśmy świadkami aż 60 stałych fragmentów gry, w tym aż 45 rzutów wolnych. To oznacza, że były one dyktowane średnio raz na dwie minuty. Natomiast gra wstrzymywana była średnio co 1,5 minuty.

 

Zawodnicy obu drużyn byli także łapani na spalonym czterokrotnie. Trzy razy byli to gracze Warty Poznań, a tylko raz jeden z piłkarzy Radomiaka. Na standardy pierwszej ligi to całkiem sporo – zazwyczaj w meczach Fortuna 1 Ligi spalone odgwizdywane są bardzo rzadko.

 

 



ZOBACZ RÓWNIEŻ
NOTATKA/UWAGI dot. strony dla newsa:
Utworzona została siatka, w lewej kolumnie siatki powinien znaleźć się button kierujący do wszystkich aktualności. 
W drugiej kolumnie siatki został wstawiony nagłówek oraz html - zamiast html może być mapowany paragraf.
Należy wykonać szablon dla struktury newsa, który będzie wyświetlał social media, zdjęcie nagłówkowe, treść posta wraz ze zdjęciami. 
Poniżej jest dodatkowy html poza siatką, w którym powinna znaleźć się galeria.