1 Liga Stats: Podsumowanie 5. kolejki F1L

27 wrz 2020 Udostępnij

Za nami już pięć kolejek najbardziej emocjonującej ligi na świecie. Na szczycie pozostaje ŁKS, niepokonane są wciąż ekipy Arki Gdynia i Górnika Łęczna. Zespoły te wygrały wszystkie dotychczas rozegrane mecze. Na drugim biegunie znajdują się drużyny GKS-u Jastrzębie i Sandecji, które wszystkie swoje spotkania przegrały.

GKS 1962 Jastrzębie – Widzew Łódź 0:1 (0:1)

 

Bramka w pierwszej połowie dała łodzianom drugie zwycięstwo w tym sezonie Fortuna 1 Ligi. Była to za to pierwsza „wyjazdowa” wygrana Widzewa w tym sezonie, bo łodzianie ten mecz, choć w roli gościa, rozegrali u siebie. Jastrzębianie natomiast przegrali już piąty z rzędu mecz, tracąc szóstego gola w roli gospodarzy. Na „własnym” stadionie, bo GKS mecze domowe wcześniej rozgrywał w Wodzisławiu, w trzech meczach nie strzelili ani jednego. W meczu z Widzewem oddali tylko dwa celne strzały, złapali też cztery żółte kartki, a zdominowani przez łodzian utrzymywali się przy piłce tylko przez około 34 minuty całego spotkania.

 

 Termalica Bruk-Bet Nieciecza – Arka Gdynia 0:1 (0:0)

 

Hit piątej kolejki Fortuna 1 Ligi zaowocował tylko jednym golem, strzelonym w samej końcówce. Z liczb wynika jednak, że do gospodarze byli zespołem nieznacznie lepszym, choć Arka zaliczyła o jeden celny strzał więcej (4). Niecieczanie częściej atakowali, częściej byli przy piłce, egzekwowali więcej rzutów rożnych (6 do 4), także o wiele rzadziej faulowali. Pomimo tego nie byli oni w stanie strzelić gola.

 

GKS Tychy – CWKS Apklan Resovia Rzeszów 2:1 (1:0)

 

GKS, jak na razie niepokonany na własnym stadionie, odniósł drugie zwycięstwo w tym sezonie. W Tychach poległa Resovia, dla której była to czwarta porażka z rzędu – trudny start dla beniaminka w Fortuna 1 Lidze. Warto jednak doszukać się pozytywów w grze rzeszowian. W liczbach GKS wcale nie był drużyną znacznie lepszą – obie ekipy stworzyły sobie podobną ilość szans. Co ciekawe w meczu tym padły tylko trzy celne strzały, a bramkarze ewidentnie nie mieli swojego dnia. Jedyną interwencję w meczu zaliczył Marcel Zapytowski, bo jedna z bramek dla GKS-u była trafieniem samobójczym. Tyszanie zaś dopuścili się aż 24 faulów, za co trzykrotnie arbiter ukarał ich żółtą kartką.

 

Odra Opole – GKS Bełchatów 1:0 (0:0)

 

Zaledwie jeden celny strzał opolan dał zespołowi Odry zwycięstwo. Zespół GKS-u popisał się całkiem dobrą celnością wynoszącą 50%, jednak żadne z pięciu celnych uderzeń nie dało GKS-owi bramki. To już trzecie z rzędu wyjazdowa porażka ekipy z Bełchatowa, która poza własnym obiektem nie strzeliła ani jednej bramki.

 

Stomil Olsztyn – Zagłębie Sosnowiec 1:0 (0:0)

 

W piątej ligowej kolejce zespół z Olsztyna wreszcie odniósł pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Dla Zagłębia zaś była to trzecia z rzędu porażka, a każdy wyjazdowy mecz w tym sezonie sosnowiczanie przegrali 0:1. Gracze Stomilu musieli ciężko pracować na te zwycięstwo. Nie obyło się zatem bez kar indywidualnych, bo gospodarze obejrzeli aż 5 żółtych kartoników, choć jedyne 19 razy uciekali się do nieczystych zagrań. Bramka dająca zwycięstwo była także pierwszą zdobytą przez Stomil w tym sezonie – oznacza to, że teraz już każda ekipa ma na swoim koncie co najmniej jednego strzelonego gola.

 

Miedź Legnica – Korona Kielce 1:1 (0:1)

 

Spotkanie dwóch równorzędnych drużyn dość sprawiedliwie zakończyło się remisem. Oba zespoły oddały podobną ilość celnych strzałów, stworzyły podobną ilość akcji. Egzekwowały także po 7 kornerów. Optyczną przewagę miała jednak Miedź, która zanotowała posiadanie piłki w wysokości 61%. Obie ekipy otrzymały po jednym rzucie karnym, Korona jednak nie zamieniła jedenastki na bramkę i błąd ten pozbawił kielczan zwycięstwa. W sumie zobaczyliśmy 54 stałych fragmentów gry – nie jest to rekord Fortuna 1 Ligi, ale wciąż liczba całkiem wysoka jak na te rozgrywki.

 

Górnik Łęczna – Radomiak Radom 2:1 (2:0)

 

Górnika czekał prawdziwy sprawdzian, który zawodnicy z Łęcznej zdali na piątkę. Już do przerwy dwukrotnie ukłuli radomian, tym samym strzelając bramkę numer cztery i pięć w pierwszej połowie w tym sezonie. Gracze Radomiaka złapali kontakt i pozbawiając Górnika tytułu ekipy, która w sezonie 2020/2021 nie straciła jeszcze żadnej bramki. „Zielono-czarni” byli ostatnią drużyną w Fortuna 1 Lidze bez straconego gola. W samym spotkaniu Radomiak przeważał – oddał 7 celnych strzałów, a w sumie 21 razy uderzał na bramkę Górnika. Zdecydowała jednak lepsza skuteczność, bo 66% strzałów celnych gospodarzy zaowocowało bramką.

 

ŁKS Łódź – Sandecja Nowy Sącz 4:1 (2:0)

 

Po raz kolejny łodzianie zanotowali wysokie zwycięstwo. Po pięciu kolejkach piłkarze ŁKS-u zanotowali już łącznie 15 trafień. W meczu z Sandecją całkowicie zdominowali swoich rywali oddając 8 celnych uderzeń, notując 69-procentowe posiadanie, tworząc niemalże trzykrotnie więcej dogodnych okazji. W sumie aż 26 strzałów na bramkę nowosądeczan oddali łodzianie. Jednakże jeden, jedyny celny strzał gości dał im honorową bramkę w drugiej połowie spotkania.

 

Puszcza Niepołomice – Chrobry Głogów 2:0 (1:0)

 

Puszcza wygrała pierwszy domowy mecz w tym sezonie. W poprzednim udało jej się to zaledwie czterokrotnie. Głogowianie natomiast po zakończeniu poprzedniej kampanii mogli zacząć na poważnie myśleć o walce o baraże w tej obecnie już trwającej. Porażka z Puszczą jest jednak już drugim potknięciem Chrobrego. Goście stworzyli sobie niewiele okazji ku temu, aby uderzać na bramkę Puszczy. Tylko osiem oddanych strzałów, w tym jeden celny, nie mogło dać przyjezdnym zbyt wiele, choć przez większość meczu to oni utrzymywali się przy piłce. Co ciekawe piłkarze z Niepołomic aż 4 razy łapani byli na pozycji spalonej.



ZOBACZ RÓWNIEŻ
NOTATKA/UWAGI dot. strony dla newsa:
Utworzona została siatka, w lewej kolumnie siatki powinien znaleźć się button kierujący do wszystkich aktualności. 
W drugiej kolumnie siatki został wstawiony nagłówek oraz html - zamiast html może być mapowany paragraf.
Należy wykonać szablon dla struktury newsa, który będzie wyświetlał social media, zdjęcie nagłówkowe, treść posta wraz ze zdjęciami. 
Poniżej jest dodatkowy html poza siatką, w którym powinna znaleźć się galeria.