1 Liga Stats: Podsumowanie 33. kolejki

30 maj 2023 Udostępnij

Poznaliśmy już wszystkich spadkowiczów z Fortuna 1 Ligi – w kolejnym sezonie w gronie pierwszoligowców nie znajdzie się miejsce także dla Skry Częstochowa. Jednocześnie cztery zespoły z miejsc 2-5 pewne są swojej pozycji w barażach, a w ostatniej kolejce zagrają one o awans bezpośredni. Zanim to nastąpi, cofnijmy się jeszcze do meczów 33 kolejki.

Sandecja Nowy Sącz – Podbeskidzie Bielsko-Biała 0:3 (0:1)

 

Faworyci nie odpuścili, pozostawiając sobie niewielkie, ale wciąż, matematyczne szanse na zakwalifikowanie się do baraży o ekstraklasę. 50-procentowa skuteczność dała zespołowi, a przede wszystkim kibicom, ogromną frajdę ze zdobytych bramek. do tego gospodarze raz wpakowywali piłkę do własnej siatki, zanotowali też niezłą celność, jednak przy ekstremalnie niskiej liczbie uderzeń (5).

 

Arka Gdynia – ŁKS Łódź 1:1 (1:0)

 

Tylko podziałem punktów zakończyło się spotkanie Arki z ŁKS-em, co za tym idzie gospodarze, po 33 kolejkach, zajmują siódmą pozycję w lidze. Ich bezpośredni rywale, ekipa Stali Rzeszów, legitymuje się dokładnie taką samą zdobyczą punktową, a także bilansem bramek. A tych Arka nie zdobyła wiele – przeciwko mistrzom Fortuna 1 Ligi tylko jedną, choć gdynianie mieli doskonałą okazję, aby łodzian pokonać. Golkiper ŁKS-u zdołał jednak obronić strzał z jedenastego metra.

 

CWKS Akplan Resovia Rzeszów – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:2 (1:0)

 

Po raz kolejny Termalica nie rozpoczęła spotkania tak, jak można by się tego spodziewać. Goście musieli odrabiać straty po przerwie, zresztą z sukcesami. Zwycięstwo zdecydowanie należało się „Słonikom”, którzy wypadli lepiej statystycznie, notując między innymi 59% posiadania piłki, oddając 8 celnych uderzeń (34,7% celności) czy wyprowadzając dwa razy więcej niebezpiecznych ataków. Obie drużyny zobaczyły po jednej czerwonej kartce.

 

GKS Katowice – Ruch Chorzów 2:1 (1:0)

 

Niezwykłe było to spotkanie derbowe przy Bukowej. GKS, ku uciesze własnych kibiców, zatrzymał zmierzających po awans bezpośrednich „Niebieskich”, którym nie udało się zapewnić sobie bezpośredniej promocji. Goście oddali w meczu tym ponad dwukrotnie mniejszą liczbę uderzeń na bramkę, co przekuło się na podobny stosunek, jeśli chodzi o strzały celne (5:2). Przy tym przyjezdni uniknęli spowodowanej presją frustracji, przed ostatnią kolejką unikając kar indywidualnych.

 

Chrobry Głogów – Górnik Łęczna 1:1 (0:0)

 

Podobna ilość niebezpiecznych ataków, po 4 celne uderzenia i dość spora, o 12 punktów procentowych, przewaga w posiadaniu piłki na korzyść Górnika – te liczby, kluczowe dla przebiegu tego starcia, pokazują, że remis w Głogowie to wynik sprawiedliwy. Choć gospodarze dopiero po wywalczeniu sobie rzutu karnego byli w stanie pokonać golkipera zespołu z Łęcznej. Obaj trenerzy nie wykorzystali pełnej puli zmian, pomimo tego, że sezon dla nich w zasadzie już się skończył.

 

Wisła Kraków – Zagłębie Sosnowiec 1:2 (1:0)

 

Wisła w niedzielę stanęła w bardzo komfortowej sytuacji. Znając wyniki rywali, wszystko, co należało do krakowian, to pokonać niżej notowanego przeciwnika. Tak się jednak nie stało, bo w drugiej odsłonie tego starcia sosnowiczanie oddali 2 celne uderzenia, zdobywając 2 gole, choć w całym meczu ulegali znacząco presji „Białej Gwiazdy”. Notowali kolejno dwukrotnie mniejszą liczbę niebezpiecznych ataków, o wiele niższe posiadanie piłki (42%), 11 razy wybijali piłkę na rzut rożny. Ciężką skałą w ogródku Wisły okazała się natomiast celność uderzeń, która wyniosła marne 15,8%.

 

Odra Opole – Chojniczanka Chojnice 1:1 (1:0)

 

Chojniczanie dołożyli kolejnego gola na wyjeździe w drugiej połowie, opolanie natomiast wywalczyli utrzymanie jeszcze przed poniedziałkowym meczem ich bezpośrednich rywali. Choć różnica w posiadaniu piłki była duża (37:63), tak statystyki pokazują, jak wyrównany był to mecz. Drużyny oddały po 3 celne uderzenia, równie często znajdując się w ostatniej tercji boiska, pod bramką rywala (31:30)

 

GKS Tychy – ZKS Stal Rzeszów 0:0 (0:0)

 

Oglądając ten mecz trudno było nie odnieść wrażenia, że to rzeszowianie o wiele mocniej naciskają na swoich przeciwników. Nie ma to jednak odzwierciedlenia w danych – tu przewaga Stali rysuje się jako niewielka, a w dodatku to tyszanie byli w stanie wywalczyć sobie aż 9 kornerów. Goście oddali za to dwa razy więcej celnych uderzeń, koncentrując swoje ataki bliżej środka. Średnia celność obu drużyn wyniosła dokładnie 25%.

 

Skra Częstochowa – MKS Puszcza Niepołomice 0:3 (0:1)

 

Skra podchodziła do tego spotkania wiedząc już, że matematycznie nie ma żadnych szans na utrzymanie. Ostatecznie częstochowianie kończyli ten mecz w osłabieniu jednego zawodnika i choć przez większą część gry (56%) znajdowali się w posiadaniu piłki, to goście byli o wiele bardziej zdecydowani. Walcząca nawet o bezpośredni awans Puszcza Niepołomice zabłysnęła świetną celnością uderzeń (50%), jak i ich skutecznością (także 50%).



ZOBACZ RÓWNIEŻ
NOTATKA/UWAGI dot. strony dla newsa:
Utworzona została siatka, w lewej kolumnie siatki powinien znaleźć się button kierujący do wszystkich aktualności. 
W drugiej kolumnie siatki został wstawiony nagłówek oraz html - zamiast html może być mapowany paragraf.
Należy wykonać szablon dla struktury newsa, który będzie wyświetlał social media, zdjęcie nagłówkowe, treść posta wraz ze zdjęciami. 
Poniżej jest dodatkowy html poza siatką, w którym powinna znaleźć się galeria.