1 Liga Stats: Podsumowanie 25. kolejki F1L

21 kwi 2021 Udostępnij

Za nami, trwająca łącznie 5 dni, 25. kolejka Fortuna 1 Ligi. W środę także pierwszoligowcy wybiegną na murawę – jednakże nie wybiegajmy w przyszłość. Wcześniej rzućmy okiem na rezultaty minionej rundy, w której nie brakowało niespodzianek i… czerwonych kartek, bo aż dwie ekipy swoje mecze kończyły w dziewiątkę.

ŁKS Łódź – Arka Gdynia 1:2 (1:0)

 

Arka w drugiej połowie zebrała się w sobie i pokonała ŁKS, który do przerwy prowadził. Spotkanie było wyrównane, z lekką przewagą Arki, oczywiście szczególnie w drugiej połowie. Gdynianie nieco częściej atakowali, oddali więcej celnych uderzeń i zasłużenie wygrali.

 

Górnik Łęczna – MKS Puszcza Niepołomice 0:0 (0:0)

 

W Łęcznej, niestety, nie zobaczyliśmy goli, obie drużyny w sumie oddały tylko 3 celne strzały. Puszcza wykonywała aż 7 rzutów rożnych, jednak nic ciekawego z nich nie wyniknęło. W dodatku gra była często przerywana – aż 50 razy piłkarze obu ekip (łącznie) egzekwowali stałe fragmenty gry.

 

CWKS Akplan Resovia Rzeszów – Stomil Olsztyn 1:0 (0:0)

 

O jedną bramkę rzeszowianie okazali się lepsi od rywali. To jednak gospodarze dominowali, częściej utrzymywali się przy piłce, wyprowadzili prawie 3 razy więcej niebezpiecznych ataków… Słowem – w przekroju całego meczu byli lepsi. Jednak niewiele brakowało, aby również olsztynianie zaliczyli trafienie na swoje konto. Niestety, piłka zamiast do bramki, odbiła się od jej obramowanie.

 

Sandecja Nowy Sącz – Widzew Łódź 3:1 (2:0)

 

Sandecja, grając jeszcze w 11. , wyrobiła sobie do przerwy sporą przewagę. To, co stało się w drugiej połowie, przeszło najśmielsze oczekiwania fanów. Gospodarze kończyli mecz w 9. , a Widzew naciskał. Łodzianie mimo to byli w stanie oddać tylko 2 celne strzały na bramkę w dodatku wyprowadzili oni mniej ataków. Nowosądeczanie okazali się lepsi o dwie – słusznie podyktowane – „jedenastki”, jedną z nich wywalczyli grając w osłabieniu dwóch zawodników.

 

Zagłębie Sosnowiec – GKS Bełchatów 1:1 (1:0)

 

Sosnowiczanie chcieli „dowieźć” skromne zwycięstwo, jednak GKS nie pozwolił sobie zostać w tyle w walce o utrzymanie. Po 2 celne strzały oddały obie ekipy, jednak to bełchatowianie częściej atakowali bramkę Zagłębia. Poskutkowało to tym, że w liczbach goście mogli pochwalić się 62-procentowym posiadaniem piłki i aż 6. wywalczonymi kornerami. W zdobyciu trzech punktów przeszkodziła poprzeczka, od której odbiła się piłka po jednym ze strzałów GKS-u.

 

Odra Opole – Korona Kielce 1:0 (0:0)

 

Mecz w Opolu był chyba najbardziej wyrównanym starciem tego weekendu. Niemalże identyczne posiadanie piłki, zbliżona liczba ataków, po 4 strzały celne, mała różnica w wywalczonych rzutach rożnych… Tylko rzutów wolnych Odra egzekwowała o wiele więcej. Koniec końców opolanie wyszli na prowadzenie, którego, niezwykle nieskutecznej Koronie, nie oddali już do samego końca.

 

GKS Tychy – Radomiak Radom 1:0 (1:0)

 

Radomiak to druga w tej rundzie ekipa, która swój mecz kończyła w dziewięciu. GKS na prowadzenie wyszedł tuż przed przerwą, dzięki rzutowi karnemu. Prowadzenia już nie oddał, bo Radomiak nie wykorzystał żadnego z 4. celnych strzałów. Choć goście byli osłabieni przez ponad 45 minut, nie dawali za wygraną, a statystyki wyprowadzonych ataków prezentują się bardzo wyrównanie.



ZOBACZ RÓWNIEŻ
NOTATKA/UWAGI dot. strony dla newsa:
Utworzona została siatka, w lewej kolumnie siatki powinien znaleźć się button kierujący do wszystkich aktualności. 
W drugiej kolumnie siatki został wstawiony nagłówek oraz html - zamiast html może być mapowany paragraf.
Należy wykonać szablon dla struktury newsa, który będzie wyświetlał social media, zdjęcie nagłówkowe, treść posta wraz ze zdjęciami. 
Poniżej jest dodatkowy html poza siatką, w którym powinna znaleźć się galeria.