1 Liga Retro: Awans na jubileusz 30-lecia

19 kwi 2019 Udostępnij

Dąb Dębno Lubuskie został założony w 1945 roku, ale przez niemal wszystkie lata istnienia tułał się po niższych ligach. Ten jeden jedyny raz - na 30-lecie klubu - wystąpił w 2 lidze (zaplecze polskiej piłki). W sezonie 1975/76 zajął jednak ostatnie miejsce w tabeli i z hukiem spadł z powrotem do klasy wojewódzkiej.

W Dębnie Lubuskim liczącym wówczas 16 tysięcy mieszkańców kibice mieli prawdziwe święto, bo na ich stadionie gościły takie drużyny jak: Arka Gdynia (zwycięzca Grupy Północnej), Lechia Gdańsk, Motor Lublin, Zagłębie Wałbrzych czy Zawisza Bydgoszcz. Piłkarsko „biało-zieloni” ustępowali niemal wszystkim rywalom, w lidze odnieśli zaledwie dwa zwycięstwa z Avią Świdnik 3:1 i Zawiszą Bydgoszcz 2-1. Potrafili jednak sprawić niespodziankę w postaci bezbramkowego wyniku na wyjeździe z wiceliderem Lechią Gdańsk. Drużyna straciła aż 71 bramek, w tym 11 ze samym Stoczniowcem!

 

W sezonie 1974/75 Dąb wygrał rozgrywki ligi wojewódzkiej w grupie Szczecin dystansując najgroźniejszych rywali: Stoczniowca Barlinek i Błękitnych Stargard Szczeciński. Aby zagrać na zapleczu piłkarze Dębna musiał wygrać rozgrywki eliminacyjne z innymi mistrzami grup: Zastalem Zielona Góra (4:1 i 1:0) i Czarnymi Słupsk (2:1 i 2:5) oraz wicemistrzem grupy bydgoskiej, Goplanią Inowrocław (2:1 i 1:0). „Biało-zieloni” zdobyli aż 10 punktów i wyprzedzili drugi Zastal aż o 4 „oczka”. Domowe mecze Dębu obserwowało na stadionie ponad 7000 kibiców!

 

Awans do 2 ligi pokrył się z uroczystościami, bo klub obchodził 30 lat swojego istnienia. Oprócz piłki nożnej posiadał sekcję kolarstwa i piłki ręcznej. Najliczniejszą grupę sportowców stanowiła jednak piłka nożna zrzeszająca blisko 100 zawodników – seniorów, juniorów i trampkarzy w pięciu drużynach.

 

10 sierpnia 1975 Dąb zadebiutował na zapleczu ekstraklasy spotkaniem z Motorem Lublin 0:2. I już na dzień dobry ustanowił niechlubny rekord. Najwyraźniej gospodarze byli mocno stremowani debiutem, bo obie bramki utracili po strzałach samobójczych swoich piłkarzy: Jana Rybowskiego i Jana Kondratowicza!

 

Drużyna na swoje pierwsze zwycięstwo czekała aż do 8. kolejki. Pod wodzą już nowego trenera Ryszarda Krzyżana odniosła wspomniane zwycięstwo z Avią 3:1. Ale 16 listopada w pechowej dla klubu 13. kolejce Dąb został zdeklasowany przez Stoczniowiec aż 0:7! – Różnica w wyszkoleniu piłkarskim obu drużyn była jednak tak duża, a ilość niewykorzystanych okazji, słupków, poprzeczek tak obfita, że trudno byłoby piłkarzom Dębna mówić o pechu, gdyby przegrali w Gdańsku w dwucyfrowym stosunku – skomentował „Sport”. Dodajmy, że w rewanżu Stoczniowiec wygrał również wysoko, bo 4:0. Po klęsce w Gdańsku dwa tygodnie później beniaminek doświadczył kolejnego blamażu, tym razem z Zagłębiem Wałbrzych 0:6! – Wałbrzyszanie mogli odnieść nawet dwucyfrowe zwycięstwo, ale Urbanowicz nie wykorzystał rzutu karnego – napisał dziennikarz „Tempa” .

 

Trenerem zespołu, który wywalczył awans na zaplecze ekstraklasy był Józef Orłowski. Ale już po siedmiu kolejkach zastąpił go Ryszard Krzyżan. Kadrę stanowili: Marian Zwoliński, Ryszard Burzyński, Stanisław Całko, Henryk Ciurski, Ryszard Dorczak, Roman Kalisz, Bogdan Mikołajczyk, Jan Kondratowicz, Zbigniew Gieruszyński, Jan Rybowski, Antoni Terka, Bolesław Stacewicz, Stanisław Stelmach, Roman Sługocki, Jan Sanecki, Arkadiusz Świrydziuk, Ryszard Szczepański, Ryszard Witkowski, Roman Żmijak, Kazimierz Żugaj i Franciszek Węgłowski. Przed startem 2 ligi do drużyny dołączyli: Zbigniew Kubus z Energetyka Gryfino, Jerzy Falkowski z Świtu Skolwin, Leszek Owsianny i Marek Andrzejewski obaj z Celuloza Kostrzyn, natomiast wiosną dołączeni zostali: Zdzisław Dudziec i Benedykt Wróbel. Żmijak i Rybowski cieszyli się największym uznaniem u trenerów, obaj wystąpili w 29 meczach. Najskuteczniejszym strzelcem zespołu był Sanecki z niezbyt wysokim dorobkiem 5 goli.

 

Dla niemal wszystkich piłkarzy Dębu były to jedyny występy na zapleczu ekstraklasy. Z tej kadry w późniejszych latach jedynie: Falkowski występował w 2 lidze w barwach Błękitnych Stargard, Stali Stocznia Szczecin i Chemika Police. 17-letni wówczas Dudziec powrócił na zaplecze ekstraklasy w sezonie 1982/83 jako piłkarz Celuloza Kostrzyn nad Odrą, by następnie przez wiele lat reprezentował Stilon Gorzów Wlkp., a jego łączny bilans występów drugoligowych zamknął się na ponad 300 meczach. Owsianny występował przez trzy sezony w Warcie Poznań i Chemiku Bydgoszcz. Sługocki był piłkarzem Celulozy, Stilonu i Chemiku. Żmijak grał w Celulozie (w sezonie 1982/83 strzelił 9 bramek) i Stilonie. I wreszcie Wróbel reprezentował krótko Jagiellonię Białystok. Żaden piłkarz Dębu nie wystąpił jednak w ekstraklasie.

 

***

 

Obecnie autor tekstu - Mariusz Gudebski pracuje nad serią książek na temat zaplecza polskiej piłki. W publikacjach znajdzie się pełna dokumentacja meczowa wraz ze składami ze wszystkich sezonów od 1949 roku.

 



ZOBACZ RÓWNIEŻ
NOTATKA/UWAGI dot. strony dla newsa:
Utworzona została siatka, w lewej kolumnie siatki powinien znaleźć się button kierujący do wszystkich aktualności. 
W drugiej kolumnie siatki został wstawiony nagłówek oraz html - zamiast html może być mapowany paragraf.
Należy wykonać szablon dla struktury newsa, który będzie wyświetlał social media, zdjęcie nagłówkowe, treść posta wraz ze zdjęciami. 
Poniżej jest dodatkowy html poza siatką, w którym powinna znaleźć się galeria.