1 Liga Hype: Marcin Rajch - człowiek wielu zajęć: piłkarz, bokser, elektryk

4 mar 2020 Udostępnij

Marcin Rajch w pierwszej kolejce rundy wiosennej cieszył się z premierowego gola w Fortuna 1 Lidze, a jeszcze rok temu myślał o zakończeniu przygody z piłką. Pracował fizycznie, żeby tylko mieć jakieś pieniądze, które pomogą jego rodzinie w trudnej sytuacji. Trafił jednak do Chojniczanki Chojnice i otworzył rozdział: zawodowa kariera.

Rajch z poważnym futbolem zetknął się właśnie w Chojniczance. - Z juniorów Gryfa Tczew wskoczyłem na poziom 4 ligi - opowiada o swoich piłkarskich początkach. - Seniorzy spadli potem do 5. Ligi. Klub się rozpadał, dlatego przeszedłem do piątoligowych Czarnych Pruszcz Gdański. Stamtąd wylądowałem w Raduni Stężyca, gdzie zaprosił mnie trener Ireneusz Stencel. Tam jednak nie układało mi się. Wróciłem więc do Tczewa.

 

W mieście rodzinnym podjął się pracy jako elektryk. - Kłopoty rodzinne sprawiły, że chciałem pomóc finansowo, a wtedy w piłce nie zarabiałem na tyle, aby móc z tego wyżyć. Poza tym miałem status młodzieżowca, więc zarobki były adekwatne do mojego statusu. Kiedy przechodziłem do Raduni, postanowiłem, że to będzie mój ostatni rok w futbolu. I co będzie to będzie. Czas w Wiśle, kiedy łączyłem pracę z treningami, chciałem jak najlepiej wykorzystać. Graliśmy sparing z drugim zespołem Chojniczanki. Spodobała im się moja gra, zaproponowali kontrakt. Pojechałem na testy i sfinalizowaliśmy umowę - wspomina Marcin Rajch.

 

20-latek podwyższając prowadzenie chojniczan w wyjazdowym meczu z Bruk-Bet Termaliką, przyczynił się do zwycięstwa drużyny. Zdobył także pierwszą bramkę na szczeblu centralnym. - Nagle przeskoczyłem z 5 ligi do 1. - zmiana o 180 stopni. Wygraliśmy bardzo ważne spotkanie, zdobyliśmy niezwykle istotne punkty w kontekście walki o utrzymanie. Mogę powiedzieć, że to mój najważniejszy mecz i najważniejszy gol z dotychczasowych - dodaje.

 

- Gol i akcja w Niecieczy to cały Marcin Rajch - nie ma wątpliwości Grzegorz Klarecki, który prowadził Rajcha w Gryfie 2009 Tczew. - Dostał długą piłkę za plecy, obrońca za nim nie zdążył. Bramka w stylu Marcina. Na tym zawsze bazował. 

 

- Jestem typem szybkościowca. Na początku "podstawówki" byłem najlepszy w biegach na krótkie dystanse. Przez chwilę zastanawiałem się, czy nie pójść mocniej w lekkoatletykę, lecz nie widziałem w tym sporcie swojej przyszłości. Skupiłem się tylko i wyłącznie na piłce. Trenerzy zauważyli, że pasuję na skrzydło. W juniorach zdarzało mi się grać na prawej obronie - przyznaje Rajch. 

 

Klarecki: - Bardzo pracowity chłopak ze świetną dynamiką. Silny. Mocno trzymał się na nogach. Z kim nie graliśmy, dawał się we znaki dzięki szybkości. Jak dostał piłkę to z takim odejściem był w stanie wygrać każdy pojedynek biegowy. Potrafił nawet dobiec do rywala, który miał pięć metrów przewagi. Wtedy w oczy rzucały się jego braki techniczne. Ale i ten element z czasem poprawił. U mnie grał na skrzydełku, na dziewiątce, ogólnie ustawiałem go z przodu, bo zdobywał dużo bramek. Strzelał gole Arce, Bałtykowi, Lechii. Gdy go spotkałem po tych kilku latach zrobił się z niego niezły atleta! 

 

Atletyczna postura to efekt pracy nad własnym ciałem. - Lubię chodzić na siłownię. Kiedy mogę, zakładam rękawice bokserskie. Zazwyczaj trenuję sam, czasami w jakimś klubie. Wiem, że Chojnicach jest dobra sekcja bokserska, jak czas pozwoli to może się wybiorę na trening Boxing Team Chojnice. Boks wybrałem bardziej dla siebie, nie dla samoobrony na mieście (śmiech). Dogoniłem marzenie, którym było zostanie piłkarzem - przekonuje młody piłkarz zespołu Zbigniewa Smółki.

 

Rajch-piłkarz wykorzystuje swoje pięć minut jako profesjonalny zawodnik. - Moi kuzyni grali w piłkę. Dwóch broniło, jeden grał w polu. Jeden gra dalej w Wiśle, reszta zakończyła karierę. Ze swojej rodziny najbardziej się wybiłem. W drużynie czuję się bardzo dobrze. Jest mega! - przekonuje. 



ZOBACZ RÓWNIEŻ
NOTATKA/UWAGI dot. strony dla newsa:
Utworzona została siatka, w lewej kolumnie siatki powinien znaleźć się button kierujący do wszystkich aktualności. 
W drugiej kolumnie siatki został wstawiony nagłówek oraz html - zamiast html może być mapowany paragraf.
Należy wykonać szablon dla struktury newsa, który będzie wyświetlał social media, zdjęcie nagłówkowe, treść posta wraz ze zdjęciami. 
Poniżej jest dodatkowy html poza siatką, w którym powinna znaleźć się galeria.