1 Liga Hype: Kryspin Szcześniak znaczy "Warrior"

6 maj 2021 Udostępnij

- To, ile w piłce znaczy poświęcenie, Kryspin pokazuje w walczącym o utrzymanie GKS-ie, w którym wygrał rywalizację ze starszymi od siebie na środku obrony - mówi były trener Szcześniaka z juniorów Pogoni Szczecin Paweł Cretti. Piłkarza, który szybko dorobił się łatki walczaka.

Ze swojej waleczności Kryspin Szcześniak dał się poznać po zmianie pozycji. Z początku, jeszcze jako junior występujący w GKP Gorzów Wielkopolski, Impulsie Wawrów, Stilonie Gorzów Wielkopolski, czy w pierwszym okresie pobytu w akademii Pogoni Szczecin, występował w środku pola - pozycje numer 8 i 10.

 

- W Pogoni była na tyle duża rywalizacja, że miałem problem z grą. Przegrywałem rywalizację, zmiana pozycji wyszła mi na plus. Czuję, że to coś dla mnie - mówi. Przesunięcie Szcześniaka, w trzeciej klasie gimnazjum, bliżej własnej bramki wydobyło z niego najlepsze cechy.

 

Na nowej pozycji prezentował się bardzo dobrze. Zaczął nawet strzelać gole - w sezonie 2018/18 w rozgrywkach CLJ pięć razy trafił do siatki. Paweł Cretti, z którym pracował w Szczecinie, twierdzi, że to jeden z najlepszych zawodników pod względem charakteru i skupieniu się na rozwoju, jakich - tu podkreślmy wyraźnie - miał przyjemność prowadzić. - On uwielbiał grę obronną w kontakcie, żyje nią, napędza się nią. Nie ma wielu takich. W Pogoni większość zawodników skupia się na grze ofensywnej, nawet obrońcy. Kryspin z kolei na tle reszty wyróżniał się zawziętością i chęcią odbioru piłki. Potrafi przy tym dobrze wprowadzić piłkę do gry. Odważny w działaniu. Odwaga z piłką i bez piłki - podkreśla Cretti.

  

Nie bez powodu pierwszy trener "Portowców" Kostja Runjaić po jedynym ze sparingów na zimowym zgrupowaniu, na które Szcześniak wyjechał z "jedynką" w sezonie 2019/20, widząc wojowniczą duszę młodziana, dał mu ksywkę "Warrior". - Usłyszałem: "dziękuję wojowniku" - śmieje się piłkarz.

 

- Ten przydomek idealnie obrazuje styl gry Kryspina. Był kiedyś we Włoszech taki obrońca, jak Fabio Cannavaro. Kryspin jest do niego podobny. Nie jest wysoki, co nie idzie w parze z myśleniem, że środkowy obrońca musi być szybki, mieć słuszny wzrost, najlepiej żeby jeszcze był lewonożny. Podobieństwo widzę również w tym, że Kryspin ma cechy przywódcze, lidera - zaznacza Cretti.

  

Dalej Cretti: - Trochę żałuję, że w najważniejszym meczu sezonu, kiedy graliśmy ze Śląskiem Wrocław w CLJ w sezonie 2017/18 zdecydowaliśmy się kosztem Kryspina wzmocnić zespół piłkarzami rezerw, a nawet pierwszego zespołu. Przegraliśmy dlatego, że zabrakło nam charakteru Szcześniaka. Kryspin zrobiłby odpowiednią robotę. Jego poświęcenie bardzo by nam się przydało.

 

We wspomnianym spotkaniu na środku obrony zespołu U-19 "Portowców" wystąpił m.in. Sebastian Walukiewicz. Z Walukiewiczem Szcześniak poznał się już w czasach juniorskich GKP Gorzów Wielkopolski. - Sebastian lepiej się prezentował, był starszy, to po pierwsze. Rok różnicy w takim wieku dużo robi. Na orlikach i żakach łączono dwa roczniki - jego 2000 i mój 2001. Jak graliśmy razem, to Sebastian zdobywał tytuły króla strzelców. Ale rok później, gdy poszedł wyżej, a ja zostałem w tej samej kategorii, to już mi przypadły statuetki króla strzelców - wspomina Szcześniak.

 

Przykład Walukiewicza może być drogowskazem dla Szcześniaka, że jeśli stawiasz wszystko na jedną kartę - piłkę - to życie potrafi ci to wynagrodzić. Szcześniak na razie oswaja się z piłką seniorską, występując w Fortuna 1 lidze. Kto wie co go czeka za kilkanaście miesięcy. Walukiewicz jak już poszedł do góry, to przeszedł do Cagliari, trafił do pierwszej reprezentacji i został obwołany przyszłym następcą w kadrze Kamila Glika.



ZOBACZ RÓWNIEŻ
NOTATKA/UWAGI dot. strony dla newsa:
Utworzona została siatka, w lewej kolumnie siatki powinien znaleźć się button kierujący do wszystkich aktualności. 
W drugiej kolumnie siatki został wstawiony nagłówek oraz html - zamiast html może być mapowany paragraf.
Należy wykonać szablon dla struktury newsa, który będzie wyświetlał social media, zdjęcie nagłówkowe, treść posta wraz ze zdjęciami. 
Poniżej jest dodatkowy html poza siatką, w którym powinna znaleźć się galeria.