1 Liga Hype: Konrad Sieracki, czyli młoda twarz Podbeskidzia

29 sie 2019 Udostępnij

Ostatnie tygodnie wywróciły do góry nogami futbolową drogę Konrada Sierackiego. Zaczęło się od treningów z pierwszym zespołem, zgłoszenia do rozgrywek Fortuna 1 Liga, potem był pierwszy, po nim kolejne występy na pierwszoligowych boiskach.

Bilans młodego piłkarza to na tę chwilę: sześć meczów w podstawowym składzie, jeden gol, trzy żółte kartki. Perspektywa też tak źle nie wygląda: kolejne szanse od trenera Krzysztofa Brede. - Z pierwszych tygodni w 1 lidze jestem zadowolony, myślę, że z czasem, gdy rozegram więcej meczów, nabiorę doświadczenia, moja gra będzie jeszcze lepsza. Powoli przyzwyczajam się do większych obciążeń, szybszej gry, rywalizacji z dobrymi zawodnikami, uważam, że wszystko zmierza w dobrą stronę - mówi Sieracki.

 

19-latek dopiero od dwóch miesięcy jest pełnoprawnym graczem seniorów. W czerwcu został włączony do kadry pierwszej drużyny. Razem z nim znaleźli się tam dwaj inni piłkarze rezerw Podbeskidzia: Patryk Drabik oraz Michał Studnicki.

 

Dla każdego z tych chłopaków możliwość konfrontacji z seniorami to krok w górę. - Pewnie, że czuję satysfakcję. Po to całe życie byłem w akademii, żeby potem dostać się wyżej. Udało się. W Podbeskidziu pojawiłem się w wieku 11 lat. Rok w rok piąłem się klubowej hierarchii. Grałem w Centralnej Lidze Juniorów, rezerwach. Teraz zrobiłem następny krok - ocenia nastolatek, który dwie kolejki temu doświadczył radości, jaka towarzyszy debiutanckiemu golowi w Fortuna 1 Lidze.

 

- Niesamowita euforia. Na początku nie dowierzałem, że to akurat ja strzeliłem. Szkoda tylko, że bramka nie pomogła w zdobyciu przez nas pełnej puli - dodaje urodzony bielszczanin, wychowany wokół piłki.

 

- Od małego grałem z kuzynami. Starszy kuzyn zapisał się do Podbeskidzia, ja postanowiłem pójść w jego ślady. Gdzie zaszedł? Grał w rezerwach, niestety zerwał więzadło krzyżowe i plany legły w gruzach - wyznaje.

 

Sieracki występuje w środku pola. Jak zatem scharakteryzuje siebie? - Mogę grać zarówno jako defensywny, jak i ofensywny pomocnik. Wszystko zależy od taktyki na dane spotkanie. Fajnie, że na świecie jest tylu świetnych środkowych pomocników. Verratti, Bernardeschi, Isco - jest od kogo czerpać inspirację. Często oglądając mecze najlepszych drużyn, przyglądam się grze zawodnikom na mojej pozycji. Staram się czegoś nauczyć. Choćby określonych zachowań. W Podbeskidziu mogę liczyć na pomoc i wsparcie starszych zawodników, co bardzo sobie cenię - przyznaje młodzian.

 

Ceni także każdą minutę, którą spędza na boisku. - Najbliższy cel? Rozegrać jak najwięcej meczów, łapać minuty. Jeśli ugruntuję swoją pozycję w zespole to może kiedyś znajdzie się dla mnie miejsce w młodzieżowej reprezentacji Polski. Na razie jednak o tym nie myślę - przyznaje.

 

I cieszy się z każdego gestu wsparcia ze strony najbliższych. - Po meczach koledzy często piszą SMS-y z gratulacjami. Nie ma w nich zazdrości, że mi się układa. Oboje rodziców mnie wspiera, dbają, aby woda sodowa nie uderzyła mi do głowy. Powtarzają słowa o ciężkiej pracy i rozwoju. Trener Brede też trzyma mnie w ryzach. Zresztą sam mam świadomość, że w młodym wieku nic nie może przychodzić szybko. Tak zostałem bowiem nauczony - podsumowuje Sieracki.



ZOBACZ RÓWNIEŻ
NOTATKA/UWAGI dot. strony dla newsa:
Utworzona została siatka, w lewej kolumnie siatki powinien znaleźć się button kierujący do wszystkich aktualności. 
W drugiej kolumnie siatki został wstawiony nagłówek oraz html - zamiast html może być mapowany paragraf.
Należy wykonać szablon dla struktury newsa, który będzie wyświetlał social media, zdjęcie nagłówkowe, treść posta wraz ze zdjęciami. 
Poniżej jest dodatkowy html poza siatką, w którym powinna znaleźć się galeria.