Środowe sparingi

2019-02-07 09:27:00
W środę odbyły się trzy sparingi z udziałem pierwszoligowców. W najciekawszym zmierzyły się ekipy Bruk-Bet Termaliki i GKS Tychy.

Czarni Połaniec - Puszcza Niepołomice 0:3


? Sajdak

? Orłowski

? Kotwica

 

Był to 4 mecz konktolny z rzędu Puszczy, w którym podopieczni Tomasza Tułacza nie stracili bramki. Wczesniej pokonali 2:0 Koronę Kielce, 1:0 GKS Tychy i 4:0 Garbarnię Kraków. 


Bruk-Bet Termalica Nieciecza - GKS Tychy 2:2 (1:0)


1:0 Gutkovskis 13’

1:1 Steblecki 54’

2:1 Kiełb 58’

2:2 Bogusławski 80’

 

">


Widzew Łódź 0-2 Warta Poznań 0:2 (0:0)

 

0:1 Cierpka 59’

0:2 Biegański 71’ (k.)

 

W 43. minucie spotkania sędzia podyktował dla drużyny Warty Poznań rzut karny. Jakub Kiełb upadł na murawę w polu karnym, po starciu z jednym z rywali. Co ciekawe arbiter zmienił jednak swoją decyzję. Wszystko dzięki Jakubowi Kiełbowi, który wytłumaczył, że nie był faulowany. – Nie chciałem wygrać sparingu dlatego, że oszukałem. Wolałem, żebyśmy udowodnili, że jesteśmy lepsi piłkarsko, a nie korzystali na błędzie sędziego. To byłoby nie fair. Poza tym, tak się składa, wychowywałem się w Łodzi od 12. roku życia. Bramkarz Widzewa Patryk Wolański to mój kolega, znamy się wiele lat. Sędzia dzisiejszego sparingu prowadził mecze, w których grałem, gdy miałem 12 lat. Jesteśmy po imieniu.

Autor: 1liga.org, Fot. Bruk-Bet Termalika