Odra Opole i e-sport, czyli klub sportowy w świecie wirtualnym

2018-11-30 16:45:00
Odra Opole to kolejny klub w Polsce, który zdecydował się na stworzenie sekcji e-sportowej. To drugi klub w Fortuna 1 Lidze obok GKS Tychy, który zdecydował się na takie rozwiązanie. O pomyśle drużyny e-sportowej i planach na przyszłość opowiadają dyrektor ds. marketingu Odry Opole - Damian Juszczyk oraz kapitan Odra eSports – Błażej Karlińśki.

Odra Opole przyjmując pod swoje skrzydła ekipę KS Polskie Orły, powiększyła grono rodziny esportowej w polskiej piłce. Wcześniej swoje zespoły założyły: Legia Warszawa, Wisła Płock, Piast Gliwice, Zagłębie Sosnowiec, czy GKS Tychy.

 

KS Polskie Orły i Odra Opole. Skąd pomysł na tego rodzaju połączenie i wejście w świat e-sportu. 

 

Damian Juszczyk, dyrektor ds. marketingu Odry Opole: Na Twitterze napisał do mnie Błażej Karliński, kapitan Odra eSports. Najpierw było to niezobowiązujące pytanie o zainteresowanie Odry Opole esportem. A jako że choćby u poprzedniego pracodawcy, agencji public relations o profilu IT - zawodowo zajmowałem się e-sportem, szybko zrozumiałem jego fenomen i stałem się fanem tej dyscypliny. To sprawiło, że szybko porozumieliśmy się z Błażejem. Jako klub jesteśmy otwarci na to, by iść z duchem czasu i nadążać za współczesnymi trendami, w tym za oczekiwaniami kibiców. Z Zarządem błyskawicznie uznaliśmy, że to dla nas szansa na rozwój klubu i dotarcie do świadomości zupełnie nowej grupy docelowej, a przy okazji okazja, by pomóc w rozwoju organizacji KS Polskie Orły. Drużyna - już pod szyldem Odra eSports - tak jak nasi piłkarze rywalizuje na zapleczu ekstraklasy, więc mamy wiele wspólnego.

 

Czego jako Odra Opole spodziewacie się po wejściu na rynek e-sportu? Jakie są cele nowej sekcji w klubie sportowym?

 

Damian Juszczyk, dyrektor ds. marketingu: Podchodzimy do tematu z otwartymi głowami. Zdajemy sobie sprawę, że wielu fanów e-sportu mogło o Odrze Opole nie słyszeć, jeśli na co dzień nie interesują się piłką nożną. Teraz dzięki nowej sekcji esportowej naszego klubu może się to zmienić. Dodatkowo być może dla wielu - szczególnie młodych - fanów naszego piłkarskiego zespołu będzie to ciekawa płaszczyzna do regularnego śledzenia. Mecze można oglądać na żywo w internecie, więc Odrze można kibicować już nie tylko na stadionie. Mamy nadzieję, że znajdą się kibice, wśród tych wspierających nas dotychczas głównie przy Oleskiej, którym taka forma rozrywki również przypadnie do gustu. Liczymy na to, że będziemy rozwijać projekt. Nasza organizacja esportowa to doświadczeni zawodnicy, którzy od początku sezonu na zapleczu elity radzą sobie znakomicie.

 

 

Polskie Orły występują w dwóch ligach: w FPVA i VPG. Czy możesz wytłumaczyć czym się różnią, na czym polegają? 

 

Błażej Karliński, kapitan Odra eSports: Tak - Polskie Orły, a raczej w tej chwili Odra Opole eSports, grają faktycznie w dwóch wspomnianych ligach. Podstawowa sprawa to liczba drużyn. VPG (Virtual Pro Gaming) jest największą tego typu organizacją. Zrzesza graczy nie tylko FIFA 19, ale i z innych gier (m.in. NBA 2K19 czy Call of Duty: Black Ops 4). Prowadzona jest „odgórnie” przez Brytyjczyków. FVPA (FIFA Virtual Pro Association) to największa organizacja obejmująca stricte rozgrywki w grze FIFA. Jest w wielu krajach, ale każda struktura regionalna działa odrębnie. Do tego zawodnicy grający w FVPA mogą występować w reprezentacji narodowej i biorą udział np. w mistrzostwach świata czy Europy, organizowanych właśnie przez FVPA.

 

Ilu graczy tworzy sekcję e-sportową w Odrze?

 

Błażej Karliński, kapitan Odra eSports: W tej chwili drużyna liczy dwadzieścia dwie osoby. Taka liczba zawodników pozwala nam na to, by każdy w zespole mógł zagrać minimum dwa-trzy mecze z czterech, które rozgrywamy najczęściej w weekendy. Zastanawiamy się jednak nad wzięciem udziału w większej liczbie rozgrywek, a to wiązałoby się z poszerzeniem kadry. Ale to melodia przyszłości.

 

 

Jak wyglądają przygotowania drużyny e-sportowej? Na pewno różni się od przygotowań znanych nam z piłkarskich boisk. 

 

Błażej Karliński, kapitan Odra eSports: Przygotowujemy się w pierwszej kolejności poprzez zgrywanie zespołu, wypracowywanie pewnych schematów podczas gry. Treningi to mecze z losowo wybranymi rywalami. Podczas ich rozgrywania ćwiczymy również wykonywanie stałych fragmentów czy wymienność pozycji. Ustalamy na przykład, kto podczas rzutów rożnych i gdzie dokładnie powinien się ustawić. Wszystko musi być szczegółowo wypracowane - po to, by w meczu nie tracić już na to czasu.

 

W czym jako klub sportowy możecie pomóc zawodnikom?

 

Damian Juszczyk, dyrektor ds. marketingu: To początek współpracy. Na tym etapie bazujemy przede wszystkim na wsparciu logistycznym i komunikacyjnym. Począwszy od takich elementów, jak koszulki klubowe z nazwiskami, poprzez pomoc naszego grafika i doradczą rolę pod kątem komunikowania się organizacji, aż po promowanie i udostępnianie wyników Odra eSports i samej inicjatywy w kanałach klubowych Odry Opole. Jesteśmy jednak otwarci na wszelkie potrzeby naszych zawodników. Założenie jest takie, że współpraca ta będzie poszerzana o kolejne płaszczyzny.

 

Zmagania Odra eSport można śledzić [TUTAJ].

Autor: 1liga.org, Fot. Odra Opole