Niezawodny Surdykowski

2017-08-13 00:55:00
Po bardzo emocjonującym meczu „Niebiescy” przegrali na wyjeździe z Drutex-Bytovią 1:2 tracąc decydującego gola z rzutu karnego w doliczonym czasie gry.

Co prawda burze na Pomorzu już minęły, ale aura nie rozpieszczała zawodników. Wiatr i opady deszczu utrudniały zadanie bohaterom widowiska. Z drugiej strony śliska murawa sprzyjała graczom o dobrym uderzeniu sprzed pola karnego.

 

Początek to przewaga gospodarzy. Drutex-Bytovia rozgrywała ataki pozycyjne. Próbowała zaskoczyć „Niebieskich” akcjami oskrzydlającymi, szybko wymieniali piłkę przed polem karnym gości. W 8. minucie po szybkiej, efektownej wymianie piłek w sytuacji strzeleckiej znalazł się Bartosz Wolski. Na szczęście dla ruchu trafił tylko w poprzeczkę. Ekipa z Cichej głęboko schowana czekała na ataki rywala. Po przejęciu piłki próbowali szybkim, długim zagraniem przedostać się pod bramkę Drutex-Bytovii, ale brakował dokładności. Po początkowym naporze goście otrząsnęli się jednak i oraz częściej odzyskiwali piłki na połowie przeciwnika. W 19. minucie ładną, indywidualną akcją popisał się Nowak. Wpadł w pole karne i uderzył, ale wysoko nad bramką. Spróbował też kilkanaście minut później. Tym razem było bliżej, ale również niecelnie.

 

W międzyczasie gracze gospodarzy przeprowadzili kilka groźnych ataków, ale to broniący się głównie „Niebiescy” stworzyli sobie najlepszą okazję. W 36. minucie świetnie, krótko rozegrali rzut wolny. Z prawej strony w pole karne mocno wstrzelił Jakub Arak, tuż przed bramkarzem był Miłosz Trojak, ale nie trafił w piłkę. Chwilę później już się udało. Świetnym prostopadłym podaniem popisał się Urbańczyk. Sam na sam z bramkarzem wyszedł Miłosz Przybecki i ze stoickim spokojem pokonał Mateusza Oszmańca, dając chorzowianom prowadzenie. Chwilę później mogło być 2:0. Ładną piłkę od Michała Walskiego w polu karnym otrzymał Arak, ale źle przyjął i pod kryciem obrońcy uderzył nad bramką. Przez większość czasu pierwsza połowa toczyła się pod dyktando gospodarzy, ale to Ruch wykazał się skutecznością i prowadził 1:0.

 

Druga połowa zaczęła się od okazji dla „Niebieskich”. Z lewej strony wrzucił Kamil Słoma, w polu karnym Arak zgrał do Nowaka, który uderzył z pierwszej piłki, ale bardzo dobrą interwencją popisał się Oszmaniec. Gospodarze odpowiedzieli strzałem z rzutu wolnego. Czujny Libor Hrdlicka pewnie złapał piłkę. Chorzowianie prezentowali się pewniej, niż w pierwszej połowie. Znowu ładnym podaniem popisał się Urbańczyk. Wypuścił Nowaka, który pomknął na bramkę, ale obrońca zdążył wrócić i odebrać mu piłkę. Mecz robił się coraz ciekawszy. Gospodarze szukali wyrównania, ale Ruch nie pozostawał dłuży i kontrował. Dwa razy piłkę w polu karnym dostał Arak, ale był w trudnej sytuacji i nie udało mu się zagrozić bramce rywala. W 60. minucie Drutex-Bytovia przeprowadziła szybki kontratak po rzucie wolnym „Niebieskich”. Akcja zakończyła się mocnym strzałem. Wydawało się, że piłka jest już w bramce, ale genialnie obronił Hrdlicka. Rzut rożny zakończył się już wyrównaniem. Po zamieszaniu w polu karnym piłkę do siatki skierował Fran Gonzalez. Gra szybko przenosiła się od jednego do drugiego pola karnego. Po wyrównaniu gospodarze złapali wiatr w żagle i zaczęli częściej atakować. Na boisku było dosyć nerwowo. Wydawało się, że bramka dla którejś z ekip wisi w powietrzu. W 75. minucie świetną okazję miał Michał Jakóbowski, ale nie trafił w bramkę. Drutex-Bytovia przejęła inicjatywę i coraz mocniej atakowała nasz zespół. Chorzowianie też mieli swoje okazje. Po dośrodkowaniu Walskiego z rzutu wolnego do główki doszedł Trojak, ale uderzył głową obok bramki.

 

W doliczonym czasie gry w polu karnym padł jeden z bytowian i arbiter podyktował rzut karny. Pewnym egzekutorem był Janusz Surdykowski. "Czarne Wilki" pozostają liderem i niepokonanym zespołem w Nice 1 Lidze.

 

Drutex-Bytovia Bytów – Ruch Chorzów 2:1 (0:1)

 

0:1 Przybecki 38'

1:1 Fran Gonzalez 61'

2:1 Surdykowski 90' (k.)

 

Żółte kartki: Surdykowski, Poczobut – Urbańczyk, Czajkowski, Trojak.


Sędziował: Sylwester Rasmus (Kończewice).

 

Drutex-Bytovia: Oszmaniec – Kamiński, Stasiak, Gonzalez, Wilczyński – Jakóbowski, Poczobut (85' Kpassa), Wolski (46' Duda), Wacławczyk, Biel (46' Hebel) – Surdykowski.

 

Ruch: Hrdlicka – Komarnicki, Czajkowski, Trojak, Pazio (8' Starzyński) – Walski, Urbańczyk – Przybecki, Nowak (75' Kulejewski), Słoma – Arak (88' Balicki). 

Autor: Ruch Chorzów, Fot. Drutex-Bytovia