Nie oglądać się za siebie

2017-04-21 15:25:00
GKS Tychy był sprawcą największej sensacji w minionej kolejce Nice 1 Ligi. Z kolei piłkarze Stomilu Olsztyn wydarzenia i wynik ostatniego spotkania chcieliby jak najszybciej zapomnieć.

GKS Tychy przed tygodniem dokonał nie lada sztuki. Pokonał lidera na wyjeździe strzelając aż cztery bramki. Co więcej podopieczni Jurija Szatałowa po raz pierwszy wygrali w tym sezonie na wyjeździe! Twierdza Chojnice padła dokładnie po 371 dniach.

 

Dzięki wygranej zespół z Tychów oddalił się od strefy spadkowej na cztery punkty. Nadal jednak pozostaje na miejscu barażowym. Do sobotniego rywala GKS traci zaledwie trzy punkty. Spotkanie więc będzie bezpośrednio decydowało o szansach na pozostanie w Nice 1 Lidze. Kurs, że tyszanie strzelą jako pierwsi bramkę wynosi 1.7. Zespół GKS Tychy będzie musiał jednak poradzić sobie bez zawieszonego na dwa spotkania Jurija Ształowa. 

 

Stomil Olsztyn musi pozbierać się po wysokiej przegranej u siebie ze Stalą. Ponadto Adam Łopatko nie będzie mógł skorzystać z dwóch ważnych ogniw swojego zespołu - bramkarza Piotra Skiby oraz napastnika Rafała Kujawy. Boli przede wszystkim strata tego drugiego. Kujawa w tym sezonie jest bowiem najlepszym strzelcem "Dumy Warmii". Bez niego o zwycięstwo będzie zdecydowanie trudniej, zwłaszcza, że Stomil na wyjeździe wygrał tylko raz.

 

Jesienią zespół z Olsztyna wygrał z GKS Tychy aż 4:0. Kurs w Fortunie na taki wynik wynosi 85.   

 

Media Press Kit: GKS Tychy - Stomil Olsztyn

Autor: 1liga.org, Fot. GKS Tychy