Drutex-Bytovia z nowym trenerem!

2017-03-20 11:52:00
Decyzją prezesa Janusza Wiczkowskiego i menedżera Rafała Gierszewskiego, Adrian Stawski został wybrany na nowego trenera Drutex-Bytovii.

– Zdaję sobie sprawę, że czeka mnie wiele pracy. Cieszę się jednak, że ta informacja spotkała się z dobrym odbiorem całego naszego środowiska piłkarskiego i co najważniejsze również w szatni – mówi nowy trener Adrian Stawski. – Stawiamy na człowieka, który dobrze zna zawodników i wie co się dzieje w szatani. Zebrał doświadczenie u trzech trenerów z różnymi cechami i zdolnościami. Jeśli to wszystko zbierze w całość, ma szansę zostać świetnym trenerem.

 

Kiedy ma zacząć jak nie teraz i jak nie u nas? – komentuje Rafał Gierszewski.  – Smutno było żegnać trenera Tomasza Kafarskiego, ale mam nadzieję, że dla dobra zespołu, na którym mu też zależało tak się musiało stać. Zdaję sobie sprawę, że powierzenie roli pierwszego trenera Adrianowi Stawskiemu może być ryzykowne, jednak on posiada największą wiedzę i wierzę, że jest w stanie wprowadzić zespół na właściwe tory – dodał prezes klubu Janusz Wiczkowski.

 

Adrian Stawski został zauważony podczas pracy w Urani Udorpie, którą poprowadził z klasy A do klasy okręgowej. Po przyjściu do naszego klubu awansował z drugim zespołem z okręgówki do IV ligi. Był jednocześnie asystentem trenera Waldemara Walkusza. Po zwolnieniu pierwszego trenera, Adrian Stawski chwilowo „zaopiekował się” drużyną prowadząc nawet jedno zwycięskie spotkanie.

 

Po przyjściu Pawła Janasa został jego drugim trenerem. Od tego czasu pracował tylko przy pierwszym zespole. Pozostał na swoim stanowisku także po objęciu pierwszej drużyny przez Tomasza Kafarskiego. Adrian Stawski dodatkowo pełnił rolę koordynatora ds. grup młodzieżowych w klubie. Był naturalnym łącznikiem między Szkołą Mistrzostwa Sportowego, a Drutex-Bytovią. Wdrażając swój autorski program szkolenia znacznie wpłynął na coraz lepsze wyniki poszczególnych drużyn juniorskich. Był tytanem pracy. Jeszcze za czasów Pawła Janasa przemierzał kilometry w celu obserwacji i analiz drużyn przeciwnych.

 

Zapewne będąc asystentem trzech wybitnych trenerów wiele się nauczył. Dzisiaj dostał szansę od losu mogąc wykorzystać zebrane doświadczenie i wiedzę. Zadanie ma trudne, ale nie niemożliwe. Zna Drutex-Bytovię lepiej niż ktokolwiek inny. Wierzmy, że to początek, a w zasadzie kolejny etap kariery trenerskiej już nie lokalnie, a na arenie krajowej. To pierwszy taki przypadek wśród szerokiego grona bytowskich trenerów.

 

 

Autor: Drutex-Bytovia, Fot. Drutex-Bytovia